Jednocześnie wraz ze wzrostem środków unijnych w ramach budżetowania 2007-2013 podwyższyła się także poprzeczka dla firm, chcących ubiegać się o dofinansowanie.
Szczególną uwagę zwrócono na inwestycje o wysokim stopniu innowacyjności, komercjalizację nowych technologii, rozbudowę działów badawczo-rozwojowych w firmach, czy też inwestycję w technologie ICT. Głównym hasłem stało się budowanie przewagi konkurencyjnej opartej na wiedzy i innowacjach.
Kłopot występuje już na początku z definicją słowa ?innowacyjność?. Należy precyzyjnie zapoznać się z regułami inicjatyw skierowanych w tę stronę, by wiedzieć, że nie każde działanie inwestycyjne typu modernizacja parku maszynowego wpisze się w projekt o znamionach innowacyjności. ?Oslo Manual 2005? podpowiada, że innowacja to wprowadzenie do praktyki nowego lub znacząco ulepszonego rozwiązania w odniesieniu do produktu, procesu, marketingu lub organizacji. Istotą innowacyjności jest więc wdrożenie nowości do praktyki w jak najszerszej skali przedsiębiorstwa, regionu, kraju lub globu.
Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka przewiduje 4 mld euro na wdrażanie nowych systemów do przedsiębiorstw, natomiast 3 mld euro w ramach 16 Regionalnych Programów Operacyjnych.
Średnie i duże przedsiębiorstwa mają przede wszystkim możliwość skorzystania z PO IG, gdzie inwestycje w innowacyjne przedsięwzięcia mają swoje szczególne miejsce w zapisach. W ramach poszczególnych priorytetów wspierane są działania w obszarze badań i rozwoju, innowacji oraz technologii ICT.
Małe firmy, które zamierzają realizować inwestycje o niższym poziomie innowacyjności, w oparciu o rozwiązania, które funkcjonują w Polsce dłużej niż 3 lata, mogą pozyskać fundusze z regionalnych programów operacyjnych, między innymi na rozbudowę przedsiębiorstwa, zakup wyposażenia prowadzącego do zwiększenia zdolności inwestycyjnej i innowacyjności przedsiębiorstwa lub chociażby na zastosowanie i wykorzystanie technologii gospodarki elektronicznej (e-biznes).
mw
Czytaj także:
Innowacyjność ?wybieramy optymalną nowość

