Raport poranny
Pozytywne rozpoczęcie tygodnia
Powrót do 1,50
Zdecydowanie pozytywne poniedziałkowe nastroje pomogły ryzykownym aktywom wyraźnie zyskać na wartości. Wprawdzie brakowało jakichś powalających wiadomości, ale mimo to inwestorzy woleli kupować wspólną walutę. Kurs EUR/USD powrócił w okolice poziomu 1,50 i po krótkiej korekcie dziś rano znajduje się tuż pod tą barierą. Jeśli dzisiejsze dane zaskoczyłyby rynek pozytywnie, to z pewnością kurs przemieściłby się wyżej. Bardzo dobrze zachowywały się wczoraj również indeksy giełdowe, które zbliżyły się do tegorocznych maksimów, a w przypadku Dow Jones to maksimum zostało nawet przekroczone.
Złoty skorzystał
Dobre nastroje pomogły także naszej walucie. Pary złotowe w ciągu dnia przesuwały się na południe, by przed końcem sesji europejskiej przyspieszyć tempo spadków i czasowo przebić poziomy psychologiczne 4,20 i 2,80. Dzisiejszy poranek przynosi póki co lekkie odreagowanie, a dalsze zachowanie par EUR/PLN i USD/PLN będzie w dużej mierze zależało od zachowania pary EUR/USD. Wczoraj pojawiła się informacja, że jedyną spółką poważnie zainteresowaną zakupem pakietu większościowego warszawskiej giełdy jest Deutsche Boerse. Ponadto wpłynęły oferty na pakiety mniejszościowe np. od PeKaO. Wiadomość ta nie miała jednak znacznego wpływu na złotego.
Indeks ZEW
Na dzisiejszą sesję zaplanowano dwie publikacje makro, z których pierwsza będzie pochodziła z Niemiec, a druga z Polski. O godzinie 11:00 inwestorzy poznają najnowszy odczyt indeksu instytutu ZEW. Oczekiwania rynkowe wskazują na jego spadek z 56 pkt. miesiąc temu do 55 pkt. obecnie. Natomiast o godzinie 14:00 napłyną dane o saldzie rachunku obrotów bieżących z Polski. W tym przypadku spodziewane jest pogłębienie deficytu z 69 mln EUR poprzednio do 487 mln aktualnie. Mimo to można przypuszczać, że jedynie pierwsza publikacja wpłynie na zachowanie inwestorów, a przez to kursów walutowych.
Raport popołudniowy
Rozczarowały dane z Niemiec
Brak kontynuacji wzrostów
Początek dzisiejszej sesji sprzyjał inwestorom posiadającym długie pozycje na parze EUR/USD. Po nocnej korekcie doczekaliśmy się powrotu trendu wzrostowego, dzięki czemu kurs przebił się przez poziom 1,50. Niestety dane, jakie napłynęły w ciągu dnia nie sprzyjały temu ruchowi, ponieważ indeks instytutu ZEW wyniósł jedynie 51,1 pkt., a nie jak oczekiwano 55 pkt. Chwilowo popsuło to nastroje na rynku, ale popyt szybko wykorzystał tę falę spadkową. Jednak wybicie ponad 1,5020 nie nastąpiło i popołudnie przyniosło odbicie w dół. Końcówka sesji to okolice poziomu 1,4980, a biorąc pod uwagę jutrzejszą znacznie zmniejszoną płynność na rynku walutowym, inwestorzy mogą dziś ograniczać otwieranie nowych pozycji wieczorem.
Przebicie 4,20 i 2,80
Na parach złotowych obserwowaliśmy dziś rano stabilizację. Kursy EUR/PLN i USD/PLN nie potrafiły spaść ponownie poniżej swoich psychologicznych poziomów i utrzymywały się w okolicach porannego otwarcia. Popołudniowe osłabienie wspólnej waluty wywołało początkowo niewielką wyprzedaż złotego, ale dane dotyczące salda rachunku obrotów bieżących okazały się być zdecydowanie lepsze od prognoz (deficyt wyniósł 57 mln EUR, a nie 487 mln). To spowodowało wzrost popytu na naszą walutę, dzięki czemu para EUR/PLN osiągnęła dzienne minimum w okolicach poziomu 4,1760, a USD/PLN poziomu 2,7875. Końcówka sesji europejskiej nie przyniosła już znaczących zmian w popołudniowym trendzie.
Dariusz Pilich
FMC Management

