Raport poranny
Zapowiada się nieco spokojniejsza sesja
Euro wybroniło się
Wczorajsze nerwowe zachowanie głównej pary walutowej wynikało jeszcze z piątkowych nastrojów wywołanych danymi z USA. Jednak jeszcze w trakcie sesji europejskiej inwestorom udało się wybronić przed trwałymi spadkami, dzięki czemu ostatecznie kurs EUR/USD znalazł się na zamknięciu wyraźnie ponad poziomem 1,48. Dzisiejszy poranek przynosi kolejną próbę obniżenia kursu, ale ze względu na brak bardzo istotnych danych niedźwiedziom będzie trudno ponownie wywołać większe spadki. Aktualnie kurs EUR/USD wynosi 1,4816.
Słaby początek dnia
Podobnie sytuacja wygląda na parach złotowych. Wczorajsze osłabienie złotego pod koniec sesji europejskiej zostało ograniczone, dzięki czemu zamknięcie wypadło nieco niżej niż wynosiły dzienne maksima. Wprawdzie aktualnie, ze względu na ciągle słabe euro, kursy przesunęły się ponownie wyżej, ale ewentualne uspokojenie na głównej parze powinno skutkować tym samym na złotym. Obecnie kurs EUR/PLN wynosi 4,0760, a USD/PLN 2,7506.
Tylko dane z Niemiec
Dzisiejsza sesja przyniesie jedynie jedną publikację, w dodatku będzie to wiadomość nieco mniej istotna. O godzinie 12:00 poznamy dynamikę produkcji przemysłowej w Niemczech. Rynek oczekuje, że wyniesie ona 1% m/m, podczas gdy w poprzednim miesiącu było to 2,7%. Jednak warto przypomnieć, że wczorajsze zaskakująco słabe dane z Niemiec nie miały znacznego wpływu na zachowanie inwestorów, dlatego dziś także ten wpływ może być mocno ograniczony.
Raport popołudniowy
Wiadomości popsuły nastroje inwestorów
Niemcy i Grecja
Dzisiejsza sesja zapowiadała się stosunkowo spokojnie, jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Początkowo obserwowaliśmy kontynuację umacniania waluty amerykańskiej, przez co kurs EUR/USD zanotował spadek poniżej poziomu 1,48. Jednak wówczas szybko pojawili się chętni do kupowania wspólnej waluty i kurs zawrócił w górę. Jednak od południa dobre nastroje zaczęły się psuć. Najpierw napłynęły kiepskie informacje z Niemiec, gdzie dynamika produkcji przemysłowej zamiast 1% m/m wyniosła -1,8%. W reakcji kurs głównej pary zanotował spadek w poniżej 1,48. Jednak to nie był koniec, ponieważ później na rynek napłynęła informacja, że agencja ratingowa Fitch obniżyła rating kredytowy Grecji. To wywołało dalszą ucieczkę od ryzykownych aktywów, przez co ostatecznie pod koniec sesji europejskiej kurs EUR/USD kształtował się w pobliżu 1,4766.
Złoty pod wpływem nastrojów globalnych
Sytuacja na rynku międzynarodowym, a dokładniej mówiąc nastroje globalne, miały oczywiście przełożenie na zachowanie par złotowych. Nasza waluta w trakcie sesji europejskiej najpierw traciła, później odrabiała straty. Gdy już się wydawało, że okres korekty mamy za sobą, a kursy będą już teraz przesuwać się na niższe poziomy, wówczas napłynęły złe wiadomości z Niemiec i te dotyczące Grecji. To zupełnie wystraszyło inwestorów, którzy zaczęli wyprzedawać złotego. Ostatecznie kurs EUR/PLN pod koniec sesji wynosił 4,1111, a USD/PLN 2,7840, co oznaczało dla naszej waluty zdecydowane osłabienie.
Dariusz Pilich
FMC Management

