Analiza rynkowa 16 listopada 2009

Analiza rynkowa 16 listopada 2009

16 listopada 2009, Administrator

Raport poranny

Japońskie dane pomogły euro

Obama mówił o zadłużeniu USA

Weekendowa wypowiedź prezydenta Baracka Obamy o konieczności walki z amerykańskim zadłużeniem nie pomogła dolarowi w odzyskaniu siły. Dużo większe znaczenie okazały się mieć dane opublikowane w nocy z Japonii, gdzie pierwszy odczyt dynamiki wzrostu PKB za III kw. wyniósł niespodziewanie aż 1,2% kw/kw. To odczyt dużo lepszy od oczekiwań, które wynosiły 0,7%. Wiadomość ta pomogła apetytowi na ryzyko, dzięki czemu kurs EUR/USD znajduje się obecnie na  poziomie 1,4992.

Złoty nie ma sobie równych

Taka reakcja inwestorów pomogła również  złotemu. Nasza waluta nadal pozostaje silna, dzięki czemu kurs USD/PLN osiągnął po raz kolejny najniższy poziom w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Natomiast para EUR/PLN przesunęła się w pobliże tegorocznego minimum i nie można wykluczyć, że dojdzie do jego testu. Wydaje się jednak, że w obecnych warunkach nie powinno jeszcze dojść do jego wyraźnego przebicia. Złotemu pomagają również opublikowane dziś rano wyniki za III kw. banku PKO BP, które przekroczyły prognozy analityków. Aktualnie kurs EUR/PLN wynosi 4,0866, a USD/PLN 2,7258.

Sprzedaż detaliczna w USA

Początek tego tygodnia przyniesie inwestorom trzy publikacje makro. Pierwsza z nich pojawi się o godzinie 11:00 i będzie dotyczyła inflacji CPI w Strefie Euro. Spodziewany odczyt to -0,1% r/r, czyli nieco lepiej niż poprzednie -0,3%. Następnie o godzinie 14:30 napłyną dwie pozostałe wiadomości. Poznamy wtedy wartość indeksu NY Empire State oraz dynamikę sprzedaży detalicznej w USA. W pierwszym przypadku oczekiwany jest spadek z poziomu 34,57 pkt. do 30 pkt., a zatem pogorszenie sytuacji. Lepiej natomiast mają wypaść dane o sprzedaży, która prawdopodobnie wzrosła o 0,9% m/m. Jeśli porównać to do spadku o 1,5% m/m w poprzednim miesiącu, to będzie to bardzo dobry odczyt.

Raport popołudniowy

Sprzedaż detaliczna w USA mocniejsza od oczekiwań

Mieszane dane z USA

Pierwsza sesja w tym tygodniu upłynęła na codziennej walce byków z niedźwiedziami. Ci pierwsi mieli jako argument lepsze dane o PKB z Japonii. Ponadto w ciągu dnia okazało się, że inflacja CPI w Strefie Euro wyniosła zgodnie z oczekiwaniami -0,1% r/r, a dynamika sprzedaży detalicznej w USA wzrosła mocniej niż się spodziewano, bo do 1,4% m/m. Jednak strona podażowa również miała swoje argumenty, ponieważ po południu okazało się, że indeks NY Empire State spadł do 23,51 pkt. (oczekiwano odczytu na poziomie 30 pkt.). Ostatecznie jednak w sesji europejskiej wygrywali Ci pierwsi, dlatego tuż po godzinie 16:00 kurs EUR/USD wynosił 1,4973.

Złoty nie odpuszcza

Obserwowane w ciągu dnia spadki kursu głównej pary powodowały, że niektórzy inwestorzy realizowali swoje zyski na parach złotowych. W efekcie pojawiła się fala wzrostowa, która doprowadziła kurs EUR/PLN do 4,1099, a USD/PLN do 2,7477. Rano pojawiła się wypowiedź doradcy premiera Boniego, którego zdaniem plan wprowadzenia zmian w systemie emerytalnym nie wejdzie ostatecznie w życie. Ponadto na rynek napłynęła wypowiedź prezesa Skrzypka, który stwierdził, że przystąpienie do ERM2 byłoby obecnie ryzykowne. Mimo to nasza waluta umocniła się pod koniec sesji, dzięki czemu kurs EUR/PLN znajduje się obecnie na poziomie 4,0901, a USD/PLN na 2,7313.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

POLECAMY
dodajdo

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany aby się wypowiedzieć.


Województwa:
Dolnośląskie Kujawsko-pomorskie Lubelskie Lubuskie Łódzkie Małopolskie Mazowieckie Opolskie Podkarpackie Podlaskie Pomorskie Śląskie Świętokrzyskie Warmińsko-mazurskie Wielkopolskie Zachodniopomorskie
Polecamy:
Aukcje internetowe Dotacje dla rolników Nieruchomości Leasing Ogłoszenia Motoryzacyjne Najpopularniejsze na Allegro Alegro aukcje internetowe Bukmacherzy Typy Bukmacherskie