O dobrym logo, dobrej marce i dobrej sprzedaży.
W poprzedniej, pierwszej części moich rozważań dotyczących logo i marki ogólnie, starałem się zwrócić Twoją uwagę na niesamowitą wartość, jaką powinna stanowić dla Ciebie odpowiednio dobrana forma, w której prezentujesz swoją firmę. Dziś postaram się bardziej szczegółowo zagłębić w tematykę dobrej identyfikacji wizualnej, marki i logo.
Wiele firm wychodzi z założenia, że na początku działalności nie należy zwracać szczególnej uwagi na markę, czy logo. Od wielu lat pokutuje w Polsce niestety przekonanie, że jakość usług jest jedynym niemal wyznacznikiem, według którego klient ocenia firmę. Nic bardziej mylnego.
O ile istnieją pewnie gdzieś ludzie – klienci, którzy faktycznie tak postępują (tak, jak istnieją gdzieś ci, którzy trafili 6-kę w totka), to ogromna, bo ponad 80% część klientów kieruje się w swoich wyborach świadomością marki.
Niemniej budowanie świadomości marki to proces niełatwy, często trwający lata, dekady, a nawet (jak choćby logo najpopularniejszego bodaj obecnie napoju na Ziemi jakim jest Coca-Cola) setki lat.
Rozpocznij budowę marki jak najszybciej
Ogromnie ważnym niemniej jest uświadomienie sobie jednej fundamentalnej zasady – budowanie marki powinieneś rozpocząć już w dniu, w którym zarejestrowałeś firmę.
W swoim życiu brałem udział w budowaniu kilku marek, większych lub mniejszych, niemniej od lat hołduję zasadzie, że pierwszą rzeczą, jaka powinna zrobić firma (no dobra, niech będzie, że jedną z pierwszych rzeczy) jest zainwestowanie w dobre logo i identyfikację wizualną. Jako argument podaję zawsze prosty fakt.
Załóżmy, że rozpoczynasz działalność w branży mocno konkurencyjnej – Twoje produkty są faktycznie jakościowo lepsze od np. lokalnej konkurencji, niemniej nie przekłada się to na przychód Twojej firmy. Jednocześnie posługujesz się odrażającym, źle kojarzącym się klientom logo. Jest to typowy samobójczy schemat, który dotyka wiele firm średnich, lokalnych, niedbających o wyróżnienie się spośród konkurencji.
Następuje więc szukanie powodów słabych wyników finansowych firmy, np. pośród kadry firmy, strategii, produktów, a lekceważy się elementarne powody – paskudne, złe opakowanie usługi, produktu, etc. Oczywiście nieraz faktycznie logo jest dobre , a produkty nijakie, niemniej to nie temat na ten moment.
Druga wersja jest inna. Jesteś innowatorem – świadomość Twojej marki, ze względu na pionierski charakter Twojej działalności na rynku jest powszechna i stabilna. Niemniej po jakimś czasie pojawia się konkurencja, która próbuje agresywnym marketingiem zająć choć część rynku, który jako jedyny dominujesz. Jako schemat obronny chcesz zainwestować w marketing ATL – np. billboardy. Okazuje się jednak, że logo, którym się posługiwałeś nie nadaje się do skutecznego wdrożenia do druku wielkoformatowego.
To samo ma się jeśli chodzi o druk ulotek – bo np. zeskalowanie znaku do mniejszych rozmiarów czyni go nieczytelnym. Z każdą chwilą widmo rebrandingu lub refreshu marki zagląda Ci w oczy coraz bardziej. Okazuje się następnie, że w kwestii budowania świadomości marki jesteś na niemal jednakowym poziomie, co Twój raczkujący konkurent, z dobrym, nowoczesnym logo, które łatwiej przyswajają już teraz i Twoi dotychczasowi klienci.
Rebranding, czy refresh logo zajmie Ci sporo czasu, czasu, który Twój konkurent zapewne skrzętnie wykorzysta na poszerzanie świadomości swojej marki. Oczywiście, wielu Twoich klientów pozostanie Ci wiernych, jednak ci, którzy kojarzyli Twoje logo bardziej niż ?markę samą w sobie” pewnie staną się potencjalnymi klientami utraconymi, jeśli odpowiednio o nich nie zawalczysz.
Gdyby w owym przykładzie zadbać o poprawnie skonstruowaną markę, opartą o dobre logo, wraz z księgą znaku, opisującą każdy przypadek zastosowania logo, wdrożenie kampanii marketingowej po pierwsze byłoby pestką, a po drugie od początku działania firmy umożliwiałoby budowanie świadomości marki. Od pierwszego dnia!
Wiele firm dochodzi do pewnego poziomu, po czym stwierdza, że ma faktycznie potężną pozycję na rynku i dopiero inwestuje w kampanie brandingowe, ba, dopiero poprawia swoje koślawe logo. Pomyśl, jak dużo można by zaoszczędzić, od początku działania posługując się poprawnie zbudowanym znakiem firmowym.
Dlatego właśnie zwykle zachęcam do korzystania z usług profesjonalistów zarówno w kwestii brandu, logo, jak choćby stron www. Tak, tak, to wszystko ma wspólny mianownik – wizerunek Twojej firmy i świadomość Twojej marki. Warto jest zwracać uwagę na szczegóły. W dobie coraz agresywniejszej walki o klienta, nie stać nas, Ciebie, mnie, każdego rozsądnego biznesmena na tracenie klientów, do których dotarcie staje się często coraz trudniejsze.
Gdy docieranie do klienta jest morderczą walką na polu np. konkurencji marketingowej, niedopuszczalne jest, by nie zatroszczyć się o zapadnięcie w pamięć widzowi Twojej np. reklamy w TV. A nie zapadniesz w pamięć złym logo, czy złym sloganem firmy. Każdy klient, który obojętnie przejdzie obok Twojego produktu w sklepie, ponieważ np. uzna, że znak firmowy nie świadczy o solidności firmy, to tak naprawdę strata Twoich starań, jakie przedsięwziąłeś, by wypromować na widoczne miejsce w przykładowym sklepie swój produkt.
Proszę Cię, byś pomyślał o tym szerzej. Zastanów się, do jakich marek jesteś przywiązany i czy zawsze, np. kupując buty czy sprzęt RTV, kierujesz się tylko li wyborem jakościowym, a lekceważysz markę?
Autor:
Leszek Zawadzki
barwy.org – projektujemy logo, poprawiające sprzedaż

