Archiwum | Analizy rynkowe

Analiza rynkowa 29 marca 2010

Tagi:

Analiza rynkowa 29 marca 2010

Dodane 30 marca 2010 przez Administrator

Raport poranny

W tym tygodniu dane z rynku pracy w USA

Umocnienie euro

Za nami spokojny weekend, ponieważ nie pojawiły się żadne niespodziewane informacje. Mimo to, a może właśnie dzięki temu, na głównej parze walutowej doszło do korekcyjnego odbicia w górę do poziomu 1,3490. Warto ponadto przypomnieć, że pod koniec zeszłego tygodnia kraje Strefy Euro uzgodniły szczegóły pomocy finansowej dla Grecji. To pozytywnie wpłynęło na nastroje inwestorów. Jednak w tym tygodniu najważniejsze będą dane z amerykańskiego rynku pracy i to one w dużej mierze będą ważyły na zachowaniu głównej pary walutowej. Dziś rano kurs EUR/USD wynosi 1,3445.

Przed nami posiedzenie RPP

Wzrosty pary EUR/USD pomagają w odrabianiu strat złotego wobec dolara. Kurs USD/PLN znalazł się poniżej poziomu 2,90, a przez chwilę wynosił już nawet 2,8850. Natomiast kurs pary EUR/PLN znajduje się dziś rano w pobliżu poziomu 3,90. Dla naszej waluty najważniejszym wydarzeniem w tym tygodniu będzie posiedzenie RPP i choć nie należy spodziewać się zmiany stóp procentowych, to ciekawe będą wypowiedzi poszczególnych członków Rady na temat przyszłej polityki monetarnej.

Znikome znaczenie danych

Jedyną wiadomością w dniu dzisiejszym będzie dynamika wydatków konsumentów w USA. Informacja ta pojawi się o 14:30, a prognozy rynkowe wskazują na odczyt na poziomie 0,3% m/m, czyli niewiele mniej niż poprzednie 0,5%. Ponadto warto przypomnieć, że w miniony weekend w Europie mieliśmy zmianę czasu na letni, a to oznacza, że różnica pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Europą wróciła do normy i znów wynosi 6 godzin.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Raport popołudniowy

Słowne potyczki Ministerstwa Finansów z NBP

Test 1,35 na EUR/USD

Pierwsza sesja w nowym tygodniu upłynęła w mieszanych nastrojach. Początkowo wszystko szło po myśli inwestorów posiadających ryzykowne aktywa. Brak negatywnych wiadomości pomagał we wzrostach kursu EUR/USD, dzięki czemu para ta dotarła nawet ponad poziom 1,35. Jedyna publikacja dnia dzisiejszego, dynamika wydatków konsumentów w USA, nie miała wpływu na zachowanie inwestorów, ponieważ okazała się być zgodna z oczekiwaniami. Mimo to wejście kapitału amerykańskiego doprowadziło do spadku wartości wspólnej waluty, co skutkowało powrotem kursu EUR/USD pod koniec sesji europejskiej do okolic poziomu 1,3450.

Mocniejszy złoty

Dzisiejszy dzień był zdecydowanie udany dla złotego. Nasza waluta od rana zyskiwała na wartości, dzięki czemu kurs USD/PLN wyznaczył minimum dzienne na poziomie 2,8766, a EUR/PLN na poziomie 3,8825. Szczególnie ta pierwsza para korzystała na osłabieniu dolara, ale warto pamiętać, że w ostatnich dniach to także ta para szybko przesuwała się w górę. W ciągu dnia pojawiły się dwie sprzeczne wypowiedzi dotyczące potrzeby przedłużania Elastycznej Linii Kredytowej z MFW. Z jednej strony wiceminister finansów uważa, że nasz kraj nadal tej linii potrzebuje, a z drugiej strony NBP twierdzi, że takiej potrzeby już nie ma. Ostatecznie kurs EUR/PLN tuż przed godziną 16:00 wynosił 3,8830, a USD/PLN 2,8850.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Raport tygodniowy 22-26 marca 2010

Tagi: ,

Raport tygodniowy 22-26 marca 2010

Dodane 30 marca 2010 przez Administrator

Czyżby koniec niepewności w Grecji?

Szczegóły pomocy ustalone

Sporo uwagi w kończącym się tygodniu inwestorzy poświęcali tematyce pomocy finansowej dla Grecji. Już w poniedziałek zaczęły się pojawiać wypowiedzi z tym związane, ponieważ rzecznik rządu niemieckiego powiedział, że szczegóły pomocy nie będą tematem rozmów podczas szczytu Unii Europejskiej w tym tygodniu. Nieco później podobne stanowisko przedstawiła kanclerz Merkel. Jednak w czwartkowy wieczór na rynek napłynęła wiadomość, że kraje Strefy Euro jednak uzgodniły szczegóły pomocy dla Grecji. Ma ona polegać na pożyczkach z jednej strony od Międzynarodowego Funduszu Walutowego, a z drugiej na pożyczkach dwustronnych od państw członkowskich Strefy Euro. Rynek pozytywnie odebrał te informacje. Uzgodnienie pomocy dla Grecji nie oznacza jednak, że kłopoty Europy skończyły się. W tym tygodniu agencja ratingowa Fitch poinformowała o obniżeniu ratingu kredytowego dla Portugalii.

Wzrost indeksów PMI

Z ciekawszych danych makro, na które warto zwrócić uwagę, można wymienić choćby sprzedaż domów na rynku pierwotnym i wtórnym w USA. W pierwszym przypadku najnowszy odczyt okazał się być słabszy od oczekiwań (308 tys.), a w drugim lepszy (5,02 mln). Ponadto większy od prognoz wzrost zanotowały indeksy PMI dla produkcji i usług. Warto także wspomnieć, że liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wyniosła 442 tys. (oczekiwano 450 tys.).

Nowy lokalny dołek

Mimo całkiem niezłego początku ten tydzień należał do waluty amerykańskiej. Kurs EUR/USD przebił się przez ostatnie minimum i dotarł w okolice 1,3260. Wtedy pojawiła się wiadomość o zgodzie na pomoc dla Grecji, co poprawiło nieco nastroje inwestorów, a kurs wrócił w okolice 1,34. Jednak nadal nie widać większego popytu na wspólną walutę, co powoduje, że ryzyko dalszych spadków nie zostało jeszcze w całości zażegnane.

Kiepskie dane z Polski

Ten tydzień przyniósł dwie istotne wiadomości z polskiej gospodarki. Okazało się, że stopa bezrobocia wzrosła zgodnie z oczekiwaniami do 13% (poprzednio było to 12,7%). Natomiast wyraźnie rozczarowały dane o dynamice sprzedaży detalicznej, która wyniosła jedynie 0,1% r/r (spodziewano się 3,9%). Jednak dużo ważniejszą rolę odgrywały w tym tygodniu oczekiwania na konkretne rozwiązania w sprawie Grecji, dlatego słabsze dane z Polski nie wywołały nagłego osłabienia naszej waluty.

Osłabienie złotego

Ostatnie dni nie były zbyt dobre dla polskiej waluty. Wprawdzie kurs EUR/PLN zachowywał się dosyć stabilnie (pomijając wyskoki na wyższe poziomy z początku tygodnia), ale gorzej wyglądała sytuacja na parze USD/PLN. Wyraźne umocnienie dolara na świecie wywołało dalszą deprecjację złotego względem tej waluty. W efekcie kurs USD/PLN znalazł się nawet nad poziomem 2,92. Dopiero ostatnia sesja przyniosła odreagowanie tych wzrostów i ostatecznie kurs znalazł się w pobliżu 2,91.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Analiza rynkowa 26 marca 2010

Tagi: ,

Analiza rynkowa 26 marca 2010

Dodane 30 marca 2010 przez Administrator

Raport poranny

Ustalono szczegóły pomocy dla Grecji

Pozytywne wiadomości dla euro

Wczorajsze dane z USA nie miały większego wpływu na zachowanie inwestorów. Po południu siły byków były już na wyczerpaniu i wtedy przewagę uzyskali sprzedający wspólną walutę. W efekcie główna para zanotowała spadek na nowe minimum w pobliżu 1,3260. Jednak nieco później, niespodziewanie na rynek napłynęła informacja o tym, że kraje Strefy Euro porozumiały się ostatecznie w sprawie kształtu programu pomocowego dla Grecji. Przedstawiciele gospodarek europejskich zgodzili się, by Międzynarodowy Fundusz Walutowy uczestniczył w ewentualnym finansowaniu dla Grecji, ale to państwa Strefy Euro miałyby odpowiadać za znaczącą część tej pomocy. Jednocześnie uzgodniono, że od tej pory znacznie bardziej rygorystycznie będzie traktowana kwestia deficytów budżetowych w Europie. W praktyce oznacza to większy nacisk na zmniejszanie deficytów, co może mieć również wpływ na kraje, które dopiero zamierzają przyjąć wspólną walutę. Inwestorzy zareagowali pozytywnie na te wiadomości, a kurs EUR/USD powrócił w okolice 1,3340.

Złoty nie zareagował

Na parach złotowych nie doszło do jakichś większych zmian. Kurs USD/PLN pozostaje ponad poziomem 2,91, natomiast para EUR/PLN w okolicy 3,89. Wiadomości dotyczące zgody na pomoc finansową dla Grecji nie pomogły zbytnio złotemu, choć nie można wykluczyć, że reakcja pojawi się z pewnym opóźnieniem. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, iż zwiększenie nadzoru nad zbyt nadmiernymi deficytami budżetowymi może być problemem dla Polski, wobec której toczy się obecnie postępowanie wszczęte przez Komisję Europejską właśnie w sprawie zbyt dużego deficytu. Może to również oznaczać większe trudności w przystąpieniu naszego kraju do Strefy Euro, a to z pewnością nie sprzyja aprecjacji złotego. Aktualnie kurs EUR/PLN wynosi 3,8844, a USD/PLN 2,91.

Dynamika PKB w USA

Ostatnia sesja w tym tygodniu przyniesie inwestorom dwie publikacje makro. Pierwsza z nich pojawi się o godzinie 13:30 i będzie dotyczyła ostatecznego odczytu dynamiki PKB za IV kw. w USA. Rynek oczekuje, że będzie on zgodny z poprzednim odczytem i wyniesie 5,9% r/r. Z kolei o 14:55 poznamy końcowy odczyt indeksu nastrojów konsumentów wg Uniwersytetu Michigan. Według prognoz jego wartość ma spaść z 73,6 pkt poprzednio do 73 pkt obecnie.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Analiza rynkowa 25 marca 2010

Tagi: ,

Analiza rynkowa 25 marca 2010

Dodane 25 marca 2010 przez Administrator

Raport poranny

Niechęć do euro nadal widoczna

Nowy dołek EUR/USD

Główna para walutowa wyznaczyła wczoraj nowe minimum w okolicy poziomu 1,3280. Spadki były głównie wywołane z jednej strony przez obniżenie ratingu Portugalii przez agencję Fitch, a z drugiej strony przez wypowiedź wiceprezesa chińskiego banku centralnego, który stwierdził, że problem greckiego zadłużenia jest dopiero początkiem. Te słowa utwierdziły inwestorów w przekonaniu, że ryzyko związane z krajami Strefy Euro jest znacznie większe niż to do tej pory się wydawało, dlatego nadal wyprzedają wspólną walutę. Warto jednak zauważyć, że co jakiś czas pojawiają się również fale wzrostowe na parze EUR/USD, co oznacza, że chętni do kupowania euro nadal na rynku są. Obecnie kurs EUR/USD wynosi 1,3335.

USD/PLN coraz wyżej

Wczorajsze kiepskie dane z polskiej gospodarki spowodowały, że brakowało impulsów do aprecjacji naszej waluty. W takiej sytuacji kurs USD/PLN, ze względu na umocnienie dolara na świecie, zanotował nowe lokalne maksimum w pobliżu 2,9260. Natomiast para EUR/PLN cały czas utrzymuje się nieznacznie poniżej poziomu 3,89. Złoty w dużej mierze powinien pozostawać pod wpływem nastrojów inwestorów zagranicznych, które obecnie niestety nie sprzyjają aprecjacji ryzykownych aktywów i dopiero przyszły tydzień może przynieść jakieś zmiany w tej kwestii.

Zasiłki dla bezrobotnych

Jedyną informacją w dniu dzisiejszym będą dane z USA dotyczące liczby nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Zostaną one opublikowane o godzinie 13:30, a oczekiwania rynkowe wskazują na odczyt na poziomie 450 tys., podczas gdy poprzednio było to 457 tys. Jeśli rzeczywiście liczba wniosków lekko spadnie, to możemy liczyć na co najmniej stabilizację na rynku walutowym, a być może nawet pewne umocnienie ryzykownych aktywów.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Raport popołudniowy

Kolejne wstrzymanie spadków na EURUSD

Niewielkie osłabienie dolara

Dzisiejsza sesja europejska nie wniosła nic nowego do aktualnej sytuacji na EUR/USD. Wprawdzie pojawiła się próba odreagowania części ostatnich spadków (kurs zanotował wzrost w okolice 1,3370), jednak pod koniec sesji ponownie wróciliśmy na niższe poziomy. W ciągu dnia pojawiły się dane z USA na temat liczby nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, która spadła nieco mocniej niż się spodziewano, bo wyniosła 442 tys. (oczekiwano 450 tys.). Jednak dane te nie miały większego wpływu na inwestorów, którzy głównie wyczekiwali na komentarze dotyczące Grecji z rozpoczętego dzisiaj szczytu Unii Europejskiej. Niestety poza pojedynczymi wypowiedziami nie pojawiły się żadne konkretne deklaracje. Przed godziną 16:00 kurs EUR/USD wynosił 1,3345.

EUR/PLN w trendzie bocznym

Na parach złotowych sytuacja w znacznej części wyglądała tak jak w ostatnich dniach. Początkowe osłabienie złotego wywołane kiepskim nastrojami powoli było ograniczane, a im lepiej wyglądała sytuacja na głównej parze, tym niższe były kursy par złotowych. W przypadku USD/PLN inwestorom udało się pod koniec sesji europejskiej sprowadzić kurs poniże poziomu 3,91, który jest obecnie kluczowym oporem. Natomiast para EUR/PLN tradycyjnie podlegała znacznie mniejszym wahaniom, a jej kurs przed godziną 16:00 wynosił 3,8820. Złotemu pomagały dziś dobre nastroje na polskiej giełdzie, gdzie główny indeks zanotował ponad 2% wzrost.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Analiza rynkowa 24 marca 2010

Tagi: ,

Analiza rynkowa 24 marca 2010

Dodane 25 marca 2010 przez Administrator

Raport poranny

Kolejna fala umocnienia dolara

Nowe minimum EUR/USD

Na głównej parze, mimo wczorajszej bardzo dobrej końcówki, ponownie znaleźliśmy się na niskich poziomach. Kurs EUR/USD praktycznie wyznaczył nowe 10-miesięczne minimum, które tym razem wypadło na poziomie 1,3405. Jednak nie zakończyło to się znaczną wyprzedażą wspólnej waluty, ponieważ cały czas pojawiają się chętni to kupowania w tych okolicach. Dzisiejszy dzień przyniesie znaczną liczbę publikacji makro, które z pewnością będą wpływały na inwestorów. Dlatego można oczekiwać, że dziś zmienność nadal pozostanie wysoka, ale co ważniejsze, trzeba być wyczulonym na większe ruchy spadkowe, ponieważ mogłyby się one zakończyć znacznie mocniejszym ruchem na w dół. Aktualnie kurs EUR/USD wynosi 1,3420.

EUR/PLN wytrzymuje presję

Na parach złotowych sytuacja jest mieszana. Z jednej strony mamy kontynuację aprecjacji dolara względem złotego, co prowadzi do coraz to wyższych kursów USD/PLN. Obecnie para ta znajduje się w okolicy poziomu 2,90 i jeśli dzisiejsze dane będą sprzyjały walucie amerykańskiej, to możemy obserwować wyraźniejszy ruch w górę. Natomiast para EUR/PLN cały czas utrzymuje się poniżej poziomu 3,90 (obecnie jest pod poziomem 3,89). Ostatnie dwa dni wprawdzie przyniosły próby mocniejszego wybicia w górę, ale zakończyły się niepowodzeniem. Warto przypomnieć, że najbliższym wsparciem jest poziom 3,86, a jego przebicie będzie otwierało drogę do dalszej aprecjacji złotego. Pamiętajmy również, że dziś poznamy dwie wiadomości z polskiej gospodarki, które całościowo mogą pomóc umocnić naszą walutę.

Solidna dawka danych

Dzisiejsza sesja przyniesie inwestorom sporą liczbę publikacji makroekonomicznych. Pierwsze z nich pojawią się o godzinie 9:58 i będą dotyczyły wstępnych odczytów indeksów PMI ze Strefy Euro. W przypadku indeksu dla sektora produkcyjnego spodziewany jest odczyt na poziomie 54 pkt (poprzednio 54,2 pkt), natomiast w dla sektora usługowego oczekuje się odczytu 52 pkt (poprzednio 51,8 pkt). Kolejne informacje pojawią się dosłownie chwilę później, bo o godzinie 10:00. Poznamy wówczas przede wszystkim dane z Polski o stopie bezrobocia (ma wzrosnąć z 12,7% do 13% obecnie) oraz dynamice sprzedaży detalicznej (rynek spodziewa się, że wyniesie ona 3,9% r/r, czyli wyraźnie lepiej niż poprzednie 2,5%), a także o indeksie IFO z Niemiec, którego odczyt spodziewany jest na poziomie 95,8 pkt (wcześniej było to 95,2 pkt). Następnie na rynek napłyną dane o dynamice zamówień przemysłowych w Strefie Euro. Inwestorzy oczekują, że wyniesie ona 14,2 % r/r, czyli zdecydowanie więcej niż poprzednio, gdy było to 9,5%. Z kolei po południu pojawią się dwie informacje zza oceanu. Najpierw o 13:30 poznamy dynamikę zamówień na dobra trwałego użytku (ma spaść z 2,6% m/m do 0,7%), a następnie o 15:00 wielkość sprzedaży nowych domów, która spodziewana jest na poziomie 320 tys., co będzie wynikiem lepszym od poprzednich 309 tys.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Raport popołudniowy

Agencja Fitch rozwiała nadzieje byków

Mocne indeksy PMI nie pomogły

Kolejna sesja w tym tygodniu kończy się mocnym dolarem. Praktycznie poranek ustawił nastroje na dzisiejszy dzień, ponieważ mimo dobrych wiadomości ze Strefy Euro oraz Niemiec, kurs EUR/USD zanotował spadek na nowe minimum. Było to spowodowane niespodziewaną decyzją agencji Fitch o obniżeniu ratingu dla Portugalii. W efekcie inwestorzy zaczęli wyprzedawać euro zamieniając je na dolara. Popołudniowe dane z USA nie poprawiły nastrojów inwestorów (przykładowo sprzedaż nowych domów spadła do poziomu 308 tys. zamiast wzrosnąć do 320 tys.), dlatego para EUR/USD pozostawała pod koniec sesji w pobliżu 1,3360.

Słabe dane z Polski

Na spadki głównej pary walutowej zdecydowanie zareagowała para USD/PLN, której kurs przez cały dzień utrzymywał się na wysokich poziomach. Wprawdzie patrząc od strony analizy technicznej ciągle pozostajemy pod ważnym oporem, ale ewentualna dalsza aprecjacja dolara z pewnością skutkowałaby dalszym wzrostem pary USD/PLN. Lepiej natomiast zachowywała się tradycyjnie para EUR/PLN, której kurs zmieniał się stosunkowo niewiele, a pod koniec sesji europejskiej wynosił 3,8865. W trakcie dzisiejszej sesji inwestorzy poznali dwie wiadomości z polskiej gospodarki, ale niestety obie były niekorzystne dla naszej waluty. Z jednej strony stopa bezrobocia wyniosła zgodnie z oczekiwaniami 13%, a z drugiej dynamika sprzedaży detalicznej niespodziewanie spadła do 0,1% r/r. Ostatecznie złoty pozostawał jednak pod wpływem nastrojów zagranicznych.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Analiza rynkowa 23 marca 2010

Tagi:

Analiza rynkowa 23 marca 2010

Dodane 25 marca 2010 przez Administrator

Raport poranny

Aprecjacja dolara chwilowo zatrzymana

Widoczne niezdecydowanie

Wczorajsza sesja, mimo kiepskiego początku, ostatecznie przyniosła wzrost wartości wspólnej waluty, dzięki czemu na zamknięcie kurs EUR/USD znalazł się na poziomie 1,3567. Jednak sesja azjatycka stała pod znakiem ponownych spadków kursu i dziś rano znajdujemy się w pobliżu 1,35. Nie jest to związane z żadną wiadomością, która mogłaby niespodziewanie popsuć nastroje inwestycyjne. Takie zachowanie kursu można natomiast przypisywać niepewności związanej z aktualną sytuacją w Europie. Tak dugo jak kwestia Grecji nie zostanie do końca wyjaśniona nastroje inwestorów mogą zmieniać się jak w kalejdoskopie.

Nieudane wybicie w górę

Wczorajsza sesja charakteryzowała się znaczną zmiennością na parach złotowych. Przez większość dnia kursy EUR/PLN i USD/PLN przesuwały się na coraz wyższe poziomy, a opublikowane dane o nieznacznie niższej inflacji bazowej nie miały wpływu na te zmiany. Dopiero stabilna aprecjacja wspólnej waluty pod koniec sesji europejskiej pomogła zmienić nastawienie inwestorów do złotego, co zaowocowało aprecjacją naszej waluty. Dziś rano kurs EUR/PLN utrzymuje się w pobliżu poziomu 3,89, a para USD/PLN wróciła do poziomu 2,88.

Rynek nieruchomości

Jedyna publikacja w dniu dzisiejszym pojawi się dopiero po południu, o godzinie 15:00. Będzie ona dotyczyła amerykańskiego rynku nieruchomości, a konkretniej mówiąc sprzedaży domów na rynku wtórnym. Oczekiwania rynkowe wskazują, że wyniesie ona 5 mln, czyli nieco mniej niż poprzednie 5,05 mln. Jeśli aktualny odczyt będzie bardziej różnił się od prognoz, to inwestorzy mogą w większym stopniu zareagować na tę wiadomość.

Dariusz Pilich
FMC Management

www.fmcm.pl

Raport popołudniowy

Byki bronią przed spadkami

Dane z USA pomogły euro

Dzisiejsza sesja europejska na rynku walutowym była praktycznie kopią wczorajszej. Początek przyniósł najpierw stabilizację, a następnie wyraźne spadki kursu EUR/USD. Nie towarzyszyły temu żadne wiadomości makro, ani tym razem nawet wypowiedzi. Z kolei po południu wspólna waluta zaczęła odzyskiwać siły, choć tym razem spory wkład w taki obrót spraw miały dane z amerykańskiego rynku nieruchomości. Okazało się, że sprzedaż domów na rynku wtórnym wyniosła 5,02 mln, a nie jak się spodziewano 5 mln. Pomogło to w powrocie nieco lepszych nastrojów na rynek, dzięki czemu główna para walutowa zanotowała wzrost w okolice 1,3550, gdzie znajdowała się również przed godziną 16:00.

Druga obrona złotego

Przebieg notowań par złotowych również był podobny do dnia wczorajszego. Początkowe osłabienie złotego przybierało stale na sile, by po godzinie 12:00 osiągnąć punkt kulminacyjny. Wówczas kurs EUR/PLN znalazł się w pobliżu 3,91, a USD/PLN 2,90. Jednak kolejne godziny, a także nieznacznie lepsze od oczekiwań dane makro zza oceanu, przyniosły odrabianie strat przez naszą walutę. Dzięki temu kurs pierwszej pary wynosił pod koniec sesji europejskiej 3,89, a tej drugiej 2,8740. Warto pamiętać, że na jutro zaplanowano publikację danych z polskiej gospodarki, które mogą nieco pomóc umocnić polską walutę.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Analiza rynkowa 22 marca 2010

Tagi: ,

Analiza rynkowa 22 marca 2010

Dodane 22 marca 2010 przez Administrator

Raport poranny

Ustawa o ubezpieczeniach w USA przegłosowana

EUR/USD przy 1,35

Niedziela przyniosła ważne wydarzenie dla gospodarki amerykańskiej, a mianowicie przegłosowanie ustawy zapewniającej ubezpieczenie zdrowotne wielu milionom Amerykanów, których nie stać na wykupienie takiego ubezpieczenia. Z jednej strony będzie ona ograniczała możliwości firm ubezpieczeniowych, które często odmawiały ubezpieczenia osobom chorym, a z drugiej strony może przyczynić się do powiększenia (i tak już ogromnego) zadłużenia amerykańskiego rządu. Szacowane wydatki, jakie będą musiały być poniesione w związku z tą ustawą wynoszą ponad 900 mld USD, choć warto zauważyć, że mają one być rozłożone na okres ok. 10 lat. Mimo wszystko dolar wyhamował tempo aprecjacji, a kurs EUR/USD zatrzymał się w okolicy poziomu 1,35.

Skrzypek o wzroście PKB

Piątkowa sesja przyniosła dalsze osłabienie polskiej waluty. Było to związane z ogólnymi kiepskimi nastrojami, jakie wówczas panowały na rynkach finansowych. Z kolei dzisiejszy poranek przynosi dalsze niewielkie straty złotego wobec dolara oraz stabilizację wobec euro. W weekend pojawiła się wypowiedź prezesa NBP, którego zdaniem dynamika wzrostu PKB w tym roku wyniesie ok. 3%. Ponadto Skrzypek wypowiadał się na temat warunków przystąpienia Polski do ERM2. Według niego byłoby to możliwe dopiero po spełnieniu wszystkich kryteriów z Maastricht. Należy pamiętać, że obecnie trwa postępowanie KE przeciw Polsce w sprawie nadmiernego deficytu. Aktualnie kurs EUR/PLN wynosi 3,89, a USD/PLN 2,8790.

Poniedziałek bez ważniejszych danych

Jedyną publikacją makro, jaka pojawi się w dniu dzisiejszym, będzie informacja o inflacji bazowej w Polsce. Inwestorzy oczekują odczytu na poziomie 2,3% r/r, co byłoby wynikiem niższym niż poprzednie 2,6%. Jednak ta wiadomość nie powinna mieć wpływu na zachowanie par złotowych, dlatego nie należy przykładać do niej większej wagi.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Raport popołudniowy

Brak danych nie uśpił inwestorów

Grecja nadal w centrum uwagi

Pierwsza sesja w nowym tygodniu miała dynamiczny przebieg. Początkowo niewielką przewagę zdobyli kupujący wspólną walutę, dzięki czemu kurs EUR/USD zanotował lekki wzrost. Niestety kolejne godziny charakteryzowały się spadkami, ponieważ na rynku pojawiła się wypowiedź rzecznika rządu niemieckiego, który podkreślił, że na najbliższy szczyt Unii Europejskiej nie zaplanowano rozmów na temat pomocy finansowej dla Grecji. Do pewnego stopnia rozwiało to nadzieje części inwestorów, że w tym tygodniu zapadnie ostateczna decyzja o udzieleniu Grecji wsparcia. Po zanotowaniu nowego lokalnego minimum kurs EUR/USD zaczął powoli przenosić się coraz wyżej, by pod koniec sesji europejskiej powrócić w pobliże poziomu otwarcia, czyli 1,3525.

Straty złotego zminimalizowane

Jedyną publikacją makro dzisiejszego dnia była polska inflacja bazowa. Wyniosła ona 2,4% r/r, czyli nieznacznie więcej niż spodziewał się tego rynek (oczekiwano 2,3%). Jednak znaczenie tej wiadomości od początku było znikome, dlatego nie miała ona wpływu na zachowanie par złotowych. Dużo ważniejsze było kolejne pogorszenie nastrojów inwestycyjnych na świecie, przez co kurs EUR/PLN zanotował wzrost nawet w okolice 3,9280, a kurs USD/PLN w okolice 2,9150. Jednak końcówka sesji przyniosła wyraźne odrobienie strat przez złotego, dzięki czemu tuż przed godziną 16:00 kurs EUR/PLN wynosił 3,9025, a USD/PLN 2,8850.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Raport tygodniowy 15-19 marca 2010

Tagi: , ,

Raport tygodniowy 15-19 marca 2010

Dodane 19 marca 2010 przez Administrator

Grecja w tym tygodniu na pierwszym planie

Problemy z pozyskaniem kapitału

Kończący się tydzień, mimo sporej ilości nowych danych, które napłynęły na rynek, stał pod znakiem wiadomości dotyczących Grecji. Najpierw pojawiła się pozytywna informacja z agencji ratingowej S&P o pozostawieniu ratingu Grecji na poprzednim poziomie oraz usunięciu tego kraju z listy krajów, których rating jest zagrożony obniżeniem. Niestety radość z tej wiadomości trwała krótko, ponieważ następnego dnia pojawił się raport agencji Dow Jones, sugerujący że Grekom nie uda się uzyskać finansowania z krajów członkowskich na rynkowych warunkach. Inwestorzy zdecydowanie większą wagę przyłożyli do tej drugiej wiadomości, ponieważ wyraźnie zaczęli ograniczać swoje ryzyko sprzedając ryzykowne aktywa.

Stopy w USA nadal bez zmian

Drugim ważnym wydarzeniem tego tygodnia była decyzja FED dotycząca stóp procentowych w USA. Po raz kolejny zostały one utrzymane na poprzednim poziomie, a ponadto w komunikacie ponownie znalazło się zapewnienie, że stopy przed długi okres czasu pozostaną niskie. W efekcie wpływ tej informacji był ograniczony.

Garść danych makro ze świata

Poza tym w ciągu tygodnia napływały różne publikacje makroekonomiczne. Do pozytywnych niespodzianek można zaliczyć odczyt indeksów NY Empire State (wyniósł 22,86 pkt) oraz FED z Philadelphii (wyniósł 18,6 pkt). Nieznacznie lepiej od oczekiwań wypadły także dane z rynku nieruchomości w USA, choć całościowo były one słabsze od poprzednich odczytów. Z danych europejskich mile zaskoczył indeks ZEW, którego wartość spadła mniej niż oczekiwano, bo do poziomu 44,5 pkt.

Dolar znowu mocny

Początkowo zachowanie kursu EUR/USD sugerowało, że inwestorom uda się przełamać opór w okolicach poziomu 1,38. Jednak już po pierwszej nieudanej próbie główna para zanotowała zdecydowane spadki. Kurs dotarł pod koniec tygodnia w okolice 1,35 i widać było wtedy zdecydowaną przewagę sprzedających wspólną walutę.

Dobre dane z Polski

W tym tygodniu napłynęło również kilka informacji dotyczących polskiej gospodarki. Najważniejsze z nich to wzrost dynamiki produkcji przemysłowej do 9,2% r/r (spodziewano się odczytu na poziomie 8,9%) oraz dynamiki przeciętnego wynagrodzenia do 2,9% r/r (oczekiwano 2,6%). Ponadto wypowiedział się prezes NBP, którego zdaniem należy zastanowić się nad dyskusją na temat podwyżek stóp procentowych w Polsce. Warto zauważyć, że taka podwyżka powinna przyczynić się do aprecjacji polskiej waluty.

Znaczne wahania USD/PLN

Patrząc ogólnie na obecną sytuację na parach złotowych można łatwo zauważyć, że ten tydzień nie przyniósł większych zmian w poziomie kursu EUR/PLN. Wprawdzie udało się wrócić do niedawnego lokalnego minimum w pobliżu 3,86, ale ostatnie dni to ponowne wzrosty. Z kolei więcej działo się na parze USD/PLN. Chwilowy spadek poniżej poziomu 2,80 pozwolił wyznaczyć nowe minimum lokalne, ale później niestety szybko kurs powrócił na wyraźnie wyższe poziomy. Pod koniec ostatniej sesji europejskiej w tym tygodniu kształtował się na poziomie 2,8760.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Analiza rynkowa 19 marca 2010

Tagi:

Analiza rynkowa 19 marca 2010

Dodane 19 marca 2010 przez Administrator

Raport poranny

Końcówka tygodnia bez danych makro

Cały czas negatywne nastroje

Problem Grecji nadal pozostaje aktualny. Ostatnie dwa dni pokazały jak bardzo rynek jest wyczulony na wiadomości dotyczące stanu tej gospodarki, ponieważ każda pozytywna wiadomość jest silnym impulsem do wzrostów, a każda zła wiadomość do spadków. Niestety dla byków najnowsze wiadomości były złe, dlatego aktualnie utrzymują się kiepskie nastroje. Kurs głównej pary walutowej dotarł w okolice poziomu 1,36, czyli do strefy, gdzie utrzymywał się praktycznie na przełomie lutego i marca. Dzisiejsza sesja europejska zapowiada się raczej spokojnie, choć sama jej końcówka może być bardziej nerwowa.

Osłabienie złotego

Jak zwykle umocnienie dolara wywołało wzrosty pary USD/PLN. Jej kurs, po chwilowym pobycie poniżej poziomu 2,80, dziś rano znalazł się w pobliżu 2,85. Ewentualna dalsza aprecjacja waluty amerykańskiej z pewnością będzie sprzyjała dalszemu wzrostowi tego kursu. Z kolei kurs EUR/PLN przesunął się w górę o niecały 1 grosz i wynosi obecnie 3,8730. Warto przypomnieć, że wczoraj prezes NBP powiedział, że należy zastanowić się nad rozpoczęciem dyskusji na temat podwyżek stóp procentowych w Polsce. Ewentualna podwyżka, w sytuacji, gdy stopy w USA oraz Strefie Euro raczej pozostaną bez zmian, powinna wpływać umacniająco na złotego.

Wygasające kontrakty

Ostatni dzień tego tygodnia nie przyniesie inwestorom żadnych nowych danych makroekonomicznych. Warto jednak zauważyć, że dziś wygasają marcowe serie kontraktów terminowych, co może oznaczać dużo bardziej dynamiczną końcówkę szczególnie sesji giełdowych. W rezultacie również pary walutowe mogą po południu podlegać nieco większej zmienności.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Analiza rynkowa 18 marca 2010

Tagi:

Analiza rynkowa 18 marca 2010

Dodane 19 marca 2010 przez Administrator

Raport poranny

Sytuacja Grecji wciąż straszy inwestorów

Huśtawki na EUR/USD ciąg dalszy

Mimo braku kiepskich wiadomości w dniu wczorajszym inwestorom nie tylko nie udało się trwale pokonać oporu w okolicy poziomu 1,38, ale dodatkowo nie udało się obronić choćby niewielkich wzrostów. W efekcie kurs EUR/USD zanotował spadek, który w sesji azjatyckiej był kontynuowany. W dużej mierze do osłabienia wspólnej waluty przyłożyła się agencja Dow Jones, która opublikowała raport, w którym podaje, że Grecja nie jest zbyt optymistycznie nastawiona do możliwości pozyskania finansowania od krajów europejskich na korzystnych warunkach. W rezultacie apetyt na ryzyko nieco osłabł, a kurs EUR/USD spadł do poziomu 1,3670.

O stopach procentowych w Polsce

Wczorajszy dzień nie przyniósł również kontynuacji umacniania polskiej waluty. Słabo zachowywała się para USD/PLN, która ze względu na dzisiejsze poranne umocnienie dolara znajduje się obecnie na poziomie 2,8275. Cały czas znacznie spokojniej zachowuje się para EUR/PLN, której kurs wynosi 3,8670. Dziś rano pojawiła się wypowiedź prezesa NBP, którego zdaniem lutowa projekcja inflacji sugeruje, że należy zastanowić się nad rozpoczęciem podwyższania stóp procentowych. Z kolei Zielińska-Głębocka z RPP ocenia szanse na podwyżkę stóp w Polsce w tym roku na 50%.

Przeważać będą dane z USA

Przedostatnia sesja w tym tygodniu przyniesie inwestorom ponownie sporą liczbę publikacji makroekonomicznych. Pierwsza z nich pojawi się o godzinie 10:00 i będzie dotyczyła salda rachunku obrotów bieżących w Strefie Euro. Kolejne dane pojawią się o 11:00 i także będą dotyczyły Strefy Euro. Tym razem poznamy bilans handlu zagranicznego, który ma wynieść -4 mld EUR (poprzednio było to 4,4 mld). Następnie o 13:30 napłyną dane zza oceanu o inflacji CPI, inflacji bazowej CPI oraz liczbie zasiłków dla bezrobotnych. W pierwszych dwóch przypadkach spodziewany jest odczyt na poziomie 0,1% m/m (poprzednie odczyty wynosiły odpowiednio 0,2% m/m oraz -0,1% m/m), natomiast oczekiwania co do liczby wniosków wskazują na odczyt 455 tys (poprzednio 462 tys). Ostatnią dzisiejszą publikacją będzie indeks FED z Philadelphii, który zostanie ogłoszony o 15:00. Inwestorzy spodziewają się, że wyniesie on 18 pkt, czyli nieznacznie więcej niż poprzednie 17,6 pkt.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Raport popołudniowy

Coraz bliżej podwyżek stóp w Polsce

Rynek podatny na impulsy zewnętrzne

Dzisiejsza sesja upłynęła w zdecydowanej większości pod dyktando kupujących amerykańską walutę. Najpierw rano główna para zanotowała wyraźny spadek poniżej poziomu 1,37, co było wywołane niekorzystnym raportem agencji Dow Jones na temat trudności Grecji z pozyskaniem finansowania na korzystnych warunkach. Z kolei po południu na rynek napłynęły wiadomości z USA, gdzie inflacja CPI okazała się nieznacznie niższa od oczekiwań (wyniosła 0,0% m/m, podczas gdy spodziewano się 0,1%), a indeks FED z Philadelphii zanotował nieco większy od prognoz wzrost i wyniósł 18,9 pkt (oczekiwano 18 pkt). W efekcie nastroje prodolarowe utrzymały się również pod koniec sesji europejskiej, a kurs EUR/USD tuż przed godziną 16:00 znajdował się na poziomie 1,3660.

Fundamenty powinny stabilizować złotego

Tak słabe nastroje inwestorów zagranicznych przełożyły się również na zachowanie polskich par walutowych. Nasza waluta straciła na wartości zarówno do euro jak i do dolara, choć w tym drugim przypadku straty były znacznie większe. Nie pomogły nawet wypowiedzi prezesa Skrzypka, którego zdaniem należy zastanowić się nad rozpoczęciem dyskusji na temat podnoszenia stóp procentowych w Polsce. Ponadto jego zdaniem czynniki fundamentalne sugerują, że obecnie złoty powinien być raczej stabilny. Mimo to kurs USD/PLN pod koniec sesji znajdował się na poziomie 2,8350, a EUR/PLN na poziomie 3,8740.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)


Województwa:
Dolnośląskie Kujawsko-pomorskie Lubelskie Lubuskie Łódzkie Małopolskie Mazowieckie Opolskie Podkarpackie Podlaskie Pomorskie Śląskie Świętokrzyskie Warmińsko-mazurskie Wielkopolskie Zachodniopomorskie
Polecamy:
Aukcje internetowe Dotacje dla rolników Nieruchomości Leasing Ogłoszenia Motoryzacyjne Najpopularniejsze na Allegro Alegro aukcje internetowe Bukmacherzy Typy Bukmacherskie