Archiwum | Analizy rynkowe

Analiza rynkowa 10 grudnia 2009

Tagi: , , , ,

Analiza rynkowa 10 grudnia 2009

Dodane 10 grudnia 2009 przez Redaktor

Raport poranny

Agencje ratingowe psują nastroje

Mimo wszystko euro zyskało

Wczorajszy dzień był swego rodzaju kopią sesji wtorkowej. Początkowo wydawało się,  że byki w coraz większym stopniu opanowują sytuację na głównej parze. Jednak po południu na rynek napłynęła wiadomość, że perspektywa ratingu dla Hiszpanii uległa zmianie na negatywną (wg agencji S&P). To już druga decyzja agencji ratingowych związana z państwami Unii Europejskiej. W efekcie doszło do kolejnej fali spadków kursu EUR/USD, który obecnie wynosi 1,4724. Dziś pojawią się dane zza oceanu, ale inwestorzy powinni być wyczuleni na ewentualne kolejne sygnały związane z ratingami krajów europejskich.

Złoty dalej traci

Kolejne złe wiadomości dotyczące kraju europejskiego spowodowały awersję inwestorów do ryzykownych aktywów. W rezultacie ponownie na wartości straciła nasza waluta, co oznaczało dalsze wzrosty kursów. W przypadku pary EUR/PLN zanotowaliśmy maksimum nawet na poziomie 4,1712, a w przypadku USD/PLN na poziomie 2,8403. Dziś rano obie pary znajdują się nieco niżej, ale losy polskiej waluty w dalszym ciągu będą uzależnione od zachowania inwestorów międzynarodowych. Dlatego jeśli na głównej parze dojdzie do przebicia ostatnich minimów, to złoty będzie kontynuował deprecjację.

Dane z USA

Dzisiejszy dzień przyniesie inwestorom dwie istotne publikacje makro. Obie pojawią się o godzinie 14:30 i będą pochodziły ze Stanów Zjednoczonych. O tej porze poznamy aktualne saldo bilansu handlowego, a także liczbę nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. W pierwszym przypadku spodziewane jest niewielkie powiększenie deficytu z 36,47 mld USD do 36,8 mld. Natomiast w przypadku danych o zasiłkach prognozy wskazują na delikatny ich wzrost z 457 tys. do 460 tys. Jak widać oczekiwania są lekko negatywne, ale takie odczyty nie powinny wywoływać większych zmian kursów.

Raport popołudniowy

Nieśmiała poprawa nastrojów

Po walce euro zyskało

Pierwsze godziny dzisiejszej sesji przyniosły sporą niepewność inwestorów, ponieważ kurs EUR/USD podlegał znacznej zmienności. Wszystko to działo się w okolicach poziomu 1,47, który obecnie stanowi ważny poziom wsparcia dla tej pary. Im dłużej trwał handel w Europie tym kurs przesuwał się coraz wyżej. Więcej

Komentarzy (0)

Analiza rynkowa 9 grudnia 2009

Tagi: , , ,

Analiza rynkowa 9 grudnia 2009

Dodane 09 grudnia 2009 przez Redaktor

Raport poranny

Zamiast spokoju mieliśmy duże emocje

Seria złych wiadomości

Wczorajszy dzień przyniósł  kontynuację aprecjacji waluty amerykańskiej. Tym razem była ona wywołana niespodziewaną decyzją agencji Fitch dotyczącą  ratingu Grecji. Można powiedzieć, że inwestorzy wykorzystali tę wiadomość jako pretekst do dalszej wyprzedaży ryzykownych aktywów. Ponadto w nocy pojawił się ostateczny odczyt dynamiki PKB z Japonii, który mocno rozczarował. Na wartości traciły euro, akcje oraz towary. Obecnie kurs EUR/USD dotarł do strefy wsparcia w okolicach poziomu 1,47, dlatego można oczekiwać nieśmiałych prób umacniania wspólnej waluty, jednak przy obecnym sentymencie będzie to bardzo trudne. Aktualnie kurs wynosi 1,4714.

Mocny wyskok w górę

Znacznemu osłabieniu uległa również  polska waluta. Inwestorzy wycofując się z ryzykownych aktywów sprzedawali także złotego, przez co pary złotowe wyraźnie odsunęły się od niedawnych minimów. Z polskiej gospodarki nie napłynęły żadne nowe wiadomości, dlatego za obecną sytuację w całości odpowiadają nastroje globalne. Kurs EUR/PLN kształtuje się obecnie na poziomie 4,1301, a USD/PLN 2,8055. Z punktu widzenia analizy technicznej, mimo tego silnego wyskoku w górę, nasza waluta jeszcze pozostaje w trendzie aprecjacyjnym, choć znaleźliśmy się bardzo blisko linii ograniczających ten trend. Ich ewentualne przebicie może oznaczać kontynuację osłabiania złotego.

Brak istotnych danych

W dniu dzisiejszym na rynek nie napłyną żadne bardzo istotne dane makro. Jednak jak pokazała wczorajsza sesja nie zawsze oznacza to, że przebieg sesji jest spokojny. Zawsze mogą napłynąć niespodziewane informacje, które wywołają znaczne ruchy na parach walutowych. Dlatego co jakiś czas warto zajrzeć na rynek, aby upewnić się, że nic takiego się nie dzieje.

Raport popołudniowy

Powtórka z dnia wczorajszego

Tym razem Hiszpania

Dzisiejsza sesja miała ponownie dynamiczny przebieg, dzięki czemu inwestorzy mieli sporo okazji do zarobienia. Wprawdzie kalendarium było puste, ale na rynek napłynęło kilka ważnych informacji. Jedną z wiadomości była wypowiedź premiera Wielkiej Brytanii w której zapowiedział, że angielski PKB może spaść w tym roku nie o 3,75% r/r, ale nawet o 4,75%. Ponadto po południu agencja ratingowa S&P poinformowała, że perspektywa ratingu dla Hiszpanii została zmieniona na negatywną. W efekcie rynek po raz kolejny się wystraszył, co skończyło się ponownie wyprzedażą ryzykownych aktywów. W rezultacie pod koniec sesji europejskiej kurs EUR/USD, mimo wzrostów w ciągu dnia, wynosił 1,4719.

Kolejna fala osłabienia złotego

Podobnie wyglądała sesja na parach złotowych. W ciągu dnia obserwowaliśmy nawet powrót w okolice poziomów otwarcia co oznaczało, że podaż złotego spada. Jednak w momencie, gdy napłynęły informacje o Hiszpanii, inwestorzy idąc za przykładem dnia wczorajszego, zaczęli pozbywać się polskiej waluty. W rezultacie kurs EUR/PLN przebił się przez opór na poziomie 4,15, a para USD/PLN zanotowała maksimum na poziomie 2,8356. Tuż po godzinie 16:00 obie pary znajdowały się nieco niżej, ale nastroje rynkowe aktualnie nie sprzyjają szybkiemu powrotowi na jeszcze niższe poziomy.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Analiza rynkowa 8 grudnia 2009

Tagi: , , ,

Analiza rynkowa 8 grudnia 2009

Dodane 08 grudnia 2009 przez Administrator

Raport poranny

Zapowiada się nieco spokojniejsza sesja

Euro wybroniło się

Wczorajsze nerwowe zachowanie głównej pary walutowej wynikało jeszcze z piątkowych nastrojów wywołanych danymi z USA. Jednak jeszcze w trakcie sesji europejskiej inwestorom udało się wybronić przed trwałymi spadkami, dzięki czemu ostatecznie kurs EUR/USD znalazł się na zamknięciu wyraźnie ponad poziomem 1,48. Więcej

Komentarzy (0)

Analiza rynkowa 7 grudnia 2009

Tagi: , ,

Analiza rynkowa 7 grudnia 2009

Dodane 07 grudnia 2009 przez Redaktor

Raport poranny

Inwestorzy dalej skupieni na piątkowych danych

Mocny dolar…

Piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy wywołały spore zamieszanie na rynku walutowym. Niespodziewanie dobre odczyty spowodowały, że inwestorzy zaczęli wycofywać swój kapitał ze wspólnej waluty na korzyść dolara. W rezultacie doszło do mocnego spadku kursu EUR/USD, który dotarł prawie do poziomu 1,48. Wprawdzie w trakcie dzisiejszej sesji azjatyckiej inwestorzy podjęli próby umocnienia wspólnej waluty, ale obecnie sentyment z pewnością sprzyja dolarowi. Dodatkowo, w miarę puste kalendarium w tym tygodniu może powodować, że nastroje inwestorów nie będą ulegały co chwilę drastycznym zmianom.

…oraz złoty

Reakcja polskiej waluty na dane z USA również była bardzo widoczna. O ile kurs USD/PLN utrzymywał się w stosunkowo niedużym przedziale wahań, o tyle kurs EUR/PLN po chwilowej walce z poziomem 4,0780 ostatecznie przebił się wyraźnie niżej, bo przez chwilę notowaliśmy nawet 4,0350. Ostatecznie zamknięcie wypadło wyżej, ale i tak kurs pozostał poniżej kluczowego poziomu 4,0650. Oznacza to, że w tym tygodniu, o ile utrzymają się dobre nastroje na giełdach, może dojść do testu psychologicznego poziomu 4,00. Aktualnie kurs EUR/PLN wynosi 4,0541, a USD/PLN 2,7245.

Wystąpienie prezesa EBC

Początek nowego tygodnia przyniesie inwestorom dwa wydarzenia. Pierwszym z nich będzie publikacja dynamiki zamówień w przemyśle z Niemiec. Rynek oczekuje, że wyniesie ona nieco mniej niż w poprzednim miesiącu, bo 0,6% m/m (wcześniej 0,9%). Jednak ważniejsze będzie wystąpienie Jean Claude Trichet’a o godzinie 14:00. Będzie on zeznawała przed Komitetem ds. gospodarczych i monetarnych w Parlamencie Europejskim. Mogą wówczas paść jakieś deklaracje co do polityki monetarnej EBC w nadchodzących miesiącach.

Raport popołudniowy

Sentyment nadal sprzyja dolarowi

Kontynuacja piątkowych spadków

Początek nowego tygodnia okazał  się być pomyślny dla waluty amerykańskiej. Od początku dnia notowaliśmy kontynuację piątkowych spadków kursu EUR/USD, przez co zanotowaliśmy minimum na poziomie 1,4756. W trakcie sesji napłynęły znacznie słabsze od oczekiwań dane z gospodarki niemieckiej, gdzie dynamika zamówień w przemyśle niespodziewanie wyniosła -2,1% m/m (oczekiwano 0,6%). Ponadto pojawiały się słowa Jean Claude Trichet’a, który mówił o powolnym wycofywaniu się Europejskiego Banku Centralnego z programów płynnościowych. W efekcie, po wyraźnym odbiciu od dziennego minimum, pod koniec sesji europejskiej kurs EUR/USD wynosił 1,4796.

Odreagowanie na złotym

Niestety dla polskiej waluty dzisiejsza sesja oznaczała deprecjację. Zarówno kurs EUR/PLN jak i USD/PLN zanotowały wzrosty, choć na koniec sesji były one mniejsze niż jeszcze w ciągu dnia. Z polskiej gospodarki nie napłynęły żadne nowe wiadomości, dlatego losy złotego były ściśle powiązane z nastrojami panującymi na europejskich parkietach oraz zachowaniem głównej pary. Utrzymujący się zatem popyt na walutę amerykańską spowodował, że po godzinie 16:00 kurs EUR/PLN wynosił 4,0713, a USD/PLN 2,7509.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Raport tygodniowy 30 listopada-4 grudnia 2009

Tagi: , ,

Raport tygodniowy 30 listopada-4 grudnia 2009

Dodane 04 grudnia 2009 przez Redaktor

Pozytywny tydzień dla złotego

Stopy procentowe w Strefie Euro

Ten tydzień przyniósł  sporo dobrych oraz neutralnych wiadomości zarówno ze Strefy Euro jak i Stanów Zjednoczonych. Początkowo okazało się, że wstępne szacunki inflacji CPI wskazują na wartość wyższą od oczekiwań, bo na 0,6% r/r. Nie wpłynęło to jednak na czwartkową decyzję Europejskiego Banku Centralnego, który pozostawił stopy procentowe na poziomie 1%. Decyzji tej towarzyszyło zapewnienie Jean Claude-Trichet’a o stabilności oczekiwań inflacyjnych.

Aktywność gospodarcza w Chicago

Ponadto lepszy od prognoz był  również odczyt indeksu PMI z Chicago, który wyniósł 56,1 pkt. osiągając najwyższą wartość od sierpnia zeszłego roku. Aktywność gospodarcza w sektorze produkcji w Strefie Euro także nadal rośnie, a indeks PMI ją obrazujący wzrósł ostatecznie do poziomu 51,2 pkt. Wiadomością neutralną była stopa bezrobocia w Strefie Euro, która zgodnie z oczekiwaniami wyniosła 9,8%. Tak samo było w przypadku drugiego odczytu dynamiki PKB za III kw., która utrzymała się na poziomie -4,1% r/r.

Nieruchomości nadal zaskakują

Do pozytywnych niespodzianek z tego tygodnia można zaliczyć również dane z rynku nieruchomości w USA, gdzie indeks podpisanych umów kupna domów niespodziewanie wzrósł  o 3,7% m/m, podczas gdy oczekiwano jego spadku o 0,8%. Tak samo zaskakująco dobre były dane dotyczące dynamiki sprzedaży detalicznej w Strefie Euro (spadła o 1,9% r/r, gdy oczekiwano spadku o 2,4%) oraz liczby zasiłków dla bezrobotnych zza oceanu (wyniosła 457 tys. przy oczekiwaniach 480 tys.).

Zdecydowana poprawa na rynku pracy

Jednak zdecydowanie najlepszą  informacją tego tygodnia były oficjalne dane o zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym, jakie napłynęły w piątek. Okazało się,  że liczba etatów w minionym miesiącu spadła jedynie o 11 tys., podczas gdy rynek spodziewał się, że aktualny odczyt wyniesie -130 tys. Ponadto opublikowana wówczas stopa bezrobocia także okazał się być lepsza od oczekiwań, bo wyniosła 10%, a nie jak się spodziewano 10,2%.

Aktywność gospodarcza w USA spadła

Niestety nie zabrakło także rozczarowań  danymi. Do negatywnych wiadomości z pewnością należały dane o aktywności gospodarczej w sektorach produkcyjnym oraz usługowym w Stanach Zjednoczonych. Indeks ISM dla produkcji spadł do poziomu 53,6 pkt. (oczekiwano 55 pkt.), a dla usług zawiódł jeszcze bardziej, bo wyniósł 48,7 pkt., podczas gdy rynek spodziewał się jego wzrostu do 51,5 pkt. Ponadto szacunki ADP dotyczące rynku pracy lekko rozczarowały, gdyż aktualny odczyt wyniósł -169 tys. przy oczekiwaniach na poziomie -155 tys.

Zachowanie głównej pary

Ten tydzień przyniósł  znaczną huśtawkę notowań głównej pary walutowej. Jeszcze w poniedziałek kurs znajdował się poniżej poziomu 1,50, ale kolejne dni charakteryzowały się stopniowym umacnianiem wspólnej waluty. Dzięki temu pod koniec tygodnia kurs zanotował poziom bardzo zbliżony do ostatniego lokalnego maksimum na 1,5140. Jednak piątkowe dane z rynku pracy w USA pomogły amerykańskiej walucie, dlatego ostatecznie pod koniec tygodnia kurs wrócił pod poziom 1,50.

Polski PKB mocniejszy od oczekiwań

Kończący się tydzień  był z pewnością pozytywny dla polskiej waluty. Już w pierwszych dniach napłynęły dwie bardzo dobre wiadomości z polskiej gospodarki. Z jednej strony dynamika PKB za III kw. wyniosła niespodziewanie aż 1,7% r/r (rynek spodziewał się odczytu 1,3%), a z drugiej indeks PMI dla sektora produkcyjnego wyniósł 52,4 pkt. przy oczekiwaniach na poziomie 49,2 pkt. Obie informacje zostały odebrane przez rynek pozytywnie i przyczyniły się do umocnienia naszej waluty.

Kandydaci do RPP

Ponadto w tym tygodniu pojawiły się  nazwiska kilku kandydatów do nowej Rady Polityki Pieniężnej. Byli wśród nich m.in.: Zielińska-Głębocka oraz Bratkowski, jako kandydaci partii rządzącej. Niedługo później pojawiła się wypowiedź pana Bratkowskiego, którego zdaniem Polska powinna w miarę szybko przystąpić do Strefy Euro. Kadencja większości członków Rady kończy się w styczniu przyszłego roku, a pozostałych osób miesiąc później.

Znaczne umocnienie złotego

Kursy par złotowych praktycznie przez cały tydzień przesuwały się w dół. Największa fala umacniająca naszą walutę pojawiła się we wtorek po danych o indeksie aktywności gospodarczej, ale można to wiązać również z wcześniejszą publikacją o PKB, a także generalną poprawą nastrojów na rynku międzynarodowym. Jednak bez względu na przyczyny trzeba przyznać, że złoty radził sobie w tym tygodniu bardzo dobrze, dzięki czemu w piątek kurs EUR/PLN wyznaczył nowy minimalny poziom od początku tego roku przebijając poziom 4,05. Natomiast na parze USD/PLN kurs dotarł w okolice poziomu 2,70, który jak dotąd wytrzymał napór popytu na złotego.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Analiza rynkowa 3 listopada 2009

Tagi: , ,

Analiza rynkowa 3 listopada 2009

Dodane 03 grudnia 2009 przez Redaktor

Raport poranny

Nastroje pozostają pozytywne

Blisko lokalnego maksimum

Mimo wczorajszych słabszych danych szacunkowych z amerykańskiego rynku pracy inwestorzy nadal wierzą,  że piątkowy oficjalny odczyt będzie na dobrym poziomie. Ponadto opublikowana wczoraj wieczorem Beżowa Księga była lekko pozytywna, ponieważ można w niej znaleźć stwierdzenia o powolnej poprawie sytuacji. Dlatego nastroje inwestorów pozostają pozytywne, a w rezultacie kurs EUR/USD, po niewielkiej korekcie, ponownie rośnie. Obecnie znajduje się na poziomie 1,5118, a zatem zbliżyliśmy się do niedawnych maksimów. Byki stoją obecnie przed dużą szansą na poprawienie tego wyniku.

Nowe minimum USD/PLN

Miniony dzień ostatecznie zakończył  się dla złotego pozytywnie. Nasza waluta w sesji amerykańskiej zyskała na wartości, dlatego na koniec dnia kursy znajdowały się niżej. Obecnie poranek przynosi dalszy ruch aprecjacyjny. Dzięki czemu kurs EUR/PLN wynosi aktualnie 4,0860, a USD/PLN 2,7026. W przypadku tej drugiej pary osiągnęliśmy po raz kolejny nowe lokalne minimum. Natomiast w przypadku EUR/PLN zbliżamy się bardzo ważnego poziomu wsparcia, który już trzykrotnie powstrzymał inwestorów przed większymi zakupami złotego.

Spora dawka emocji

Kolejna sesja w tym tygodniu przyniesie inwestorom kilka istotnych publikacji. Pierwsza z nich pojawi się o godzinie 9:58 i będzie dotyczyła ostatecznego odczytu indeksu PMI dla sektora usługowego w Strefie Euro. Spodziewana wartość ma być zgodna ze wstępnym odczytem i ma wynieść 53,2 pkt. Następnie o godzinie 11:00 poznamy zrewidowane dane dotyczące dynamiki PKB za III kw. w Strefie Euro. Tutaj również nie oczekuje się żadnych zmian, czyli odczyt powinien wynieść -4,1% r/r. O tej samej porze poznamy jeszcze dynamikę sprzedaży detalicznej. W tym przypadku spodziewana jest poprawa, czyli jej wzrost z -3,6% r/r poprzednio do -2,4% obecnie. Następnie o 13:45 opublikowana zostanie decyzja EBC w sprawie stóp procentowych. Inwestorzy oczekują, że stopy nie ulegną zmianie i dalej będą wynosić 1%. Tradycyjnie o 14:30 wysłuchamy wystąpienia Jean Claude-Trichet’a, który uzasadni podjętą decyzję. O tej samej godzinie poznamy jeszcze dane o zasiłkach dla bezrobotnych. W tym tygodniu spodziewany jest jej wzrost do 480 tys. (poprzednio 466 tys.). Na koniec sesji europejskiej zaplanowano jeszcze publikację indeksu ISM dla sektora usługowego w USA. Spodziewany jest jego wzrost z 50,6 pkt. do 51,5 pkt. Jak zatem widać inwestorzy będą dziś mieli sporo możliwości do zarobienia.

Raport popołudniowy

Mieszanka dobrych i słabych danych

Końcowe pogorszenie nastrojów

Dzisiejsza sesja przyniosła inwestorom kilka pozytywnych niespodzianek. Rano okazało się, że dynamika sprzedaży detalicznej w Strefie Euro wyniosła -1,9% r/r, a nie jak oczekiwano -2,4%. Natomiast po południu na rynek napłynęły lepsze od oczekiwań dane o liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, która wyniosła 457 tys. (spodziewano się 480 tys.). Oprócz tego poznaliśmy dziś jeszcze drugi odczyt dynamiki PKB w Strefie Euro, która wyniosła zgodnie z oczekiwaniami -4,1% r/r oraz decyzję EBC w sprawie stóp procentowych, które pozostały bez zmian na poziomie 1%. Niestety pojawiły się również rozczarowujące dane o indeksie ISM dla sektora usługowego w USA, który wyniósł zaledwie 48,7 pkt. (oczekiwano jego wzrostu do 51,5 pkt.). Ta ostatnia informacja była na tyle słaba, że ostatecznie zysk wspólnej waluty do dolara został praktycznie wyzerowany. Pod koniec sesji europejskiej kurs EUR/USD wynosił 1,5068.

Dane z USA osłabiły złotego

Na parach złotowych dzisiejszy poranek charakteryzował się kontynuacją umacniania naszej waluty. Kurs zarówno EUR/PLN jak i USD/PLN spadały, dzięki czemu na tej drugiej zanotowaliśmy nowe lokalne minimum. Późniejsze zawirowanie na głównej parze wywołane popołudniowymi danymi skutkowało powrotem kursów w okolice poziomów otwarcia, dlatego ostatecznie nasza waluta kończyła sesję europejską na neutralnych poziomach. Kurs EUR/PLN wynosił chwilę po godzinie 16:00 4,1012, a USD/PLN 2,7211.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl


Komentarzy (0)

Analiza rynkowa 2 listopada 2009

Tagi: , , , ,

Analiza rynkowa 2 listopada 2009

Dodane 02 grudnia 2009 przez Redaktor

Raport poranny

Raport ADP w centrum uwagi

Mniej zmartwień o sytuację  Dubai World Więcej

Komentarzy (0)

Analiza rynkowa 1 listopada 2009

Tagi: ,

Analiza rynkowa 1 listopada 2009

Dodane 01 grudnia 2009 przez Redaktor

Raport poranny

Niepewność co do kierunku

Niezdecydowanie inwestorów…

Wczorajsza sesja nie wniosła praktycznie nic nowego do ogólnego obrazu na głównej parze walutowej. Kurs EUR/USD w dalszym ciągu utrzymuje się w okolicy poziomu 1,50, a w nocy został on nawet czasowo przebity. Dziś na rynek napłynie sporo danych i to one, szczególnie w końcówce sesji europejskiej, mogą zdecydować o kierunku zmian w najbliższych dniach. Jednak warto pamiętać, że pod koniec tygodnia pojawią się inne bardzo istotne dane, dlatego do tej pory inwestorzy mogą powstrzymywać się z dokonywaniem większych transakcji. Aktualnie para EUR/USD znajduje się na poziomie 1,5033.

…widać też na złotym

Niezdecydowanie inwestorów na głównej parze przekłada się również na zachowanie par złotowych. W dniu wczorajszym, mimo bardzo dobrych danych o polskim PKB, złoty umocnił się jedynie na chwilę. Ostatecznie natomiast pod koniec dnia tracił na wartości, co oznaczało wyższe kursy niż rano. Z kolei dzisiejszy poranek przynosi jak na razie powrót do punktu wyjścia, czyli wczorajszych poziomów otwarcia, co tylko potęguje wrażenie niepewności rynku. Aktualnie kurs EUR/PLN wynosi 4,1443, a USD/PLN 2,7562. Podobnie jak ostatnio losy złotego będą dziś silnie powiązane z nastrojami inwestorów zagranicznych.

Ciekawe początek i końcówka

W dniu dzisiejszym poznamy kilka istotnych informacji. Pierwsza z nich pojawi się już o godzinie 9:00 i będzie to indeks PMI dla sektora produkcyjnego z Polski. Spodziewany odczyt wynosi 49,2 pkt., co oznaczać będzie wzrost z 48,8 pkt. poprzednio. Następnie o 9:58 poznamy wartość tego indeksu dla sektora produkcyjnego w Strefie Euro. Jego wstępny odczyt wyniósł 51 pkt., a rynek nie oczekuje żadnej rewizji. Chwilę później, bo 10:00 napłynie najnowsza prognoza inflacji Ministerstwa Finansów. W tym przypadku brakuje prognoz, dlatego reakcja rynku nie powinna być zbyt duża. Następnie o godzinie 11:00 poznamy poziom stopy bezrobocia w Strefie Euro. Inwestorzy oczekują, że po raz kolejny zanotujemy wzrost, tym razem do 9,8% (poprzednio 9,7%). Z kolei po południu, o godzinie 16:00, opublikowane zostaną dwa wskaźniki z USA. Z jednej strony poznamy dynamikę indeksu podpisanych umów kupna domów, a z drugiej poziom indeksu ISM dla sektora produkcyjnego. W pierwszym przypadku spodziewany jest odczyt na poziomie -0,8% m/m. Poprzednio indeks ten zaskoczył mocnym wzrostem, dlatego jego ewentualny delikatny spadek nie powinien nikogo zdziwić. Natomiast co do indeksu ISM oczekiwania rynkowe wskazują na odczyt na poziomie 55 pkt., co będzie oznaczało spadek z poprzednich 55,7 pkt. Jak widać czeka nas ciekawe przedpołudnie, raczej nudny środek sesji oraz ponownie ciekawa jej końcówka.

Raport popołudniowy

Rynek nieruchomości ponownie zaskakuje pozytywnie

Indeks ISM zawiódł

Dzisiejsza sesja stała pod znakiem umocnienia waluty europejskiej. Rano na rynek napłynęło kilka informacji, ale praktycznie nie odbiegały one od prognoz na tyle, by wyraźnie wpłynąć na zachowanie inwestorów. Z kolei po południu poznaliśmy dynamikę indeksu podpisanych umów kupna domów oraz odczyt indeksu ISM dla sektora produkcyjnego. W pierwszym przypadku aktualne dane wskazały na mocniejszy od oczekiwań spadek, bo do 53,6 pkt., a w drugim niespodziewany wzrost o 3,7% m/m. W efekcie, tuż po godzinie 16:00 euro nadal zyskiwało do dolara, dzięki czemu kurs EUR/USD wynosił 1,5088.

Zaskoczenie danymi z Polski

Dziś, drugi dzień z rzędu, napłynęły dużo lepsze dane z polskiej gospodarki. Tym razem dotyczyły one indeksu PMI dla sektora produkcyjnego, który wzrósł niespodziewanie mocno do 52,4 pkt. (rynek oczekiwał 49,2 pkt.). Przekroczenie bariery 50 pkt. oznacza, że aktywność w sektorze produkcyjnym znowu rośnie, czyli sektor się rozwija. Nałożenie się na to dobrych nastrojów inwestorów zagranicznych pomogło w umocnieniu naszej waluty, czyli zdecydowanych spadkach par złotowych. Ostatecznie po godzinie 16:00 kurs EUR/PLN kształtował się na poziomie 4,1130, a USD/PLN 2,7260.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Analiza rynkowa 30 listopada 2009

Tagi: , ,

Analiza rynkowa 30 listopada 2009

Dodane 30 listopada 2009 przez Redaktor

Raport poranny

Sporo zamieszania pod koniec tygodnia

Euro odrobiło straty…

Ostatnie dni na głównej parze walutowej przyniosły niespotykaną od dawna zmienność. Najpierw inwestorom udało się pokonać barierę 1,50, ale później kurs szybko wrócił do poziomu 1,48. Jednak tutaj również zbyt długo nie pozostał, bo m.in. dzięki lepszym od oczekiwań danym o dynamice produkcji przemysłowej w Japonii (w skali r/r) dziś rano znajdujemy się ponownie powyżej 1,50. Sugeruje to, że czwartkowe i piątkowe spadki wcale nie muszą oznaczać zanegowania ostatniego wyskoku w górę, dzięki czemu wzrosty na EUR/USD nadal są możliwe. Dziś po długim weekendzie na rynek wróci kapitał amerykański, więc powinno być już nieco spokojniej.

…podobnie złoty

Znaczne zamieszanie na głównej parze wywołało sporą zmienność również na parach złotowych. Początkowe wyraźne osłabienie naszej waluty (kurs EUR/PLN wynosił nawet 4,1959, a USD/PLN nawet 2,8282) zamieniło się jeszcze w piątek już tylko w niewielkie straty lub nawet delikatny zysk (w przypadku pary USD/PLN). Dziś na rynek napłyną ważne dane z Polski, dlatego dziś złoty może charakteryzować się nieco większą zmiennością niż pozostałe waluty. Aktualnie kurs EUR/PLN wynosi 4,1341, a USD/PLN 2,7420.

Dynamika PKB w Polsce

W dniu dzisiejszym czeka nas przede wszystkim publikacja danych dotyczących polskiego PKB za III kw. O godzinie 10:00 inwestorzy poznają jego dynamikę, która według oczekiwań ma wynieść 1,3% r/r, podczas gdy poprzednio wyniosła ona 1,1%. Następnie o 11:00 poznamy dane wstępne dotyczące inflacji CPI w Strefie Euro. W tym przypadku rynek spodziewa się jej wzrostu z -0,1% r/r poprzednio do 0,4% obecnie. Ponadto o godzinie 15:45 poznamy jeszcze poziom indeksu Chicago PMI. Oczekiwany odczyt to 53,7 pkt., co w porównaniu z poprzednim wynikiem oznacza spadek. Jak widać zarówno początek jak i końcówka dzisiejszej sesji zapowiadają się interesująco.

Raport popołudniowy

Dane o PKB z Polski zaskoczyły mocno pozytywnie

Neutralny dzień dla EUR/USD

Opublikowane dzisiaj dane makro miały niewielki wpływ na zachowanie kursu głównej pary walutowej. Rano napłynęły informacje o wstępnych szacunkach dotyczących inflacji CPI w Strefie Euro, które wskazały na mocniejszy od oczekiwań odczyt 0,6% r/r (spodziewano się 0,4%). Z kolei po południu inwestorzy poznali aktualny odczyt indeksu PMI z Chicago, który wzrósł również mocniej od oczekiwań, bo do 56,1 pkt. osiągając najwyższy poziom od sierpnia 2008 roku. Jednak mimo tych publikacji kurs EUR/USD pod koniec sesji europejskiej znajdował się nieco niżej niż rano, bo na poziomie 1,5011.

Lepsze dane z Polski

Inwestorzy zajmujący się polską  walutą poznali dziś bardzo ważne dane z naszej gospodarki – dynamikę PKB za III kw. Okazało się, że jej odczyt przekroczył oczekiwania rynkowe i wyniósł 1,7% r/r (spodziewano się 1,3%). Jest to bardzo dobry wynik na tle pozostałych państw europejskich, a co więcej pozwala przypuszczać, że odczyt za czwarty kwartał będzie równie dobry lub lepszy. Może się zatem okazać, że cały rok 2009 nie będzie taki zły jak się tego obawiano jeszcze kilka miesięcy temu. Niestety ta wiadomość jedynie czasowo pomogła złotemu, gdyż ostatecznie tuż przed godziną 16:00 kurs EUR/PLN wynosił 4,1448, a USD/PLN 2,7609. Zatem na zakończenie sesji europejskiej pary złotowe znajdowały się w okolicach poziomów otwarcia.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Analiza rynkowa 24 listopada 2009

Tagi: ,

Analiza rynkowa 24 listopada 2009

Dodane 24 listopada 2009 przez Administrator

Raport poranny

Dzień podporządkowany publikacjom makro

EUR/USD w przedziale

Mimo wczorajszego szybkiego wzrostu i walki z poziomem 1,50 główna para ostatecznie zawróciła w kierunku poziomu 1,49. Patrząc na ostatnie dni można z łatwością  zauważyć, że kurs od pewnego czasu utrzymuje się w przedziale 1,48 – 1,50 i żadna ze stron nie może uzyskać większej przewagi. Dziś na rynek napłynie sporo ważnych danych, dlatego przebieg sesji powinien być ciekawy (w przeciwieństwie do dnia wczorajszego). Aktualnie kurs EUR/USD znajduje się na poziomie 1,4890, a zatem wróciliśmy do środka wspomnianego wyżej przedziału.

Huśtawki na złotym ciąg dalszy

Ponowna zmiana kierunku na głównej parze po raz kolejny przyczyniła się do zmiany nastrojów na parach złotowych. Kurs EUR/PLN znajduje się obecnie na poziomie 4,1333, a USD/PLN na 2,7726. Nie udało się zatem powrócić szybkim ruchem do trendu umacniającego naszą walutę, co sugeruje, że cały czas istnieje możliwość krótkotrwałego osłabiania się złotego. Wprawdzie dane z polskiej gospodarki napłyną dopiero jutro, ale niektórzy inwestorzy już dziś po południu mogą się na nie przygotowywać. Natomiast w ciągu dnia tradycyjnie największą rolę będą odgrywały dane ze świata.

PKB zza oceanu

Dzisiejsza sesja przyniesie sporą liczbę nowych danych. Pierwsze z nich pojawią  się już o godzinie 8:00, kiedy poznamy ostateczny odczyt dynamiki PKB za III kw. w Niemczech. Inwestorzy oczekują, że wyniesie ona 0,7% kw/kw, czyli zgodnie z pierwszym odczytem. Następnie o 10:00 napłyną dane o indeksie IFO, który według prognoz ma wynieść 92,5 pkt., co oznaczałoby niewielki wzrost w porównaniu do poprzedniego odczytu 91,9 pkt. Kolejna publikacja pojawi się o godzine 11:00 i będzie dotyczyła dynamiki zamówień przemysłowych w Strefie Euro. W tym przypadku spodziewana jest wyraźna poprawa z -23,1% r/r do -17,7%. Jednak najważniejsze dane poznamy dopiero po południu, kiedy to o 14:30 opublikowany zostanie drugi odczyt dynamiki PKB za III kw. w Stanach Zjednoczonych. Rynek oczekuje, że najnowszy odczyt wyniesie 2,9% r/r, czyli nieco gorzej niż poprzednie 3,5%. Na koniec dnia zaplanowano jeszcze publikację indeksu nastrojów konsumentów wg Conference Board, który ma wynieść 47,7 pkt., czyli dokładnie tyle samo co przed miesiącem.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)


Województwa:
Dolnośląskie Kujawsko-pomorskie Lubelskie Lubuskie Łódzkie Małopolskie Mazowieckie Opolskie Podkarpackie Podlaskie Pomorskie Śląskie Świętokrzyskie Warmińsko-mazurskie Wielkopolskie Zachodniopomorskie
Polecamy:
Aukcje internetowe Dotacje dla rolników Nieruchomości Leasing Ogłoszenia Motoryzacyjne Najpopularniejsze na Allegro Alegro aukcje internetowe Bukmacherzy Typy Bukmacherskie