Raport poranny
Czy złoty osiągnie w tym tygodniu nowe rekordy?
Kolejny atak na 1,38?
Główna para walutowa od kilku dni próbuje iść w górę. Skutecznym, jak do tej pory ograniczeniem był poziom 1,3775. Na rozpoczęcie pierwszej sesji tego tygodnia znajdowaliśmy się nieznacznie poniżej tego pułapu, jednak widać ruchy wzrostowe, więc prawdopodobnie i dzisiaj nastąpi testowanie wyżej wymienionego oporu. Spory wpływ na zachowanie głównych walut mogą mieć dzisiejsze publikacje makro. W miniony weekend Komisja Europejska zdementowała informacje prasowe o tym, że zapadła zgoda w sprawie pomocy finansowej dla Grecji. Spekulacje te opublikował brytyjski Guardian, twierdząc, że kwota pomocy może sięgnąć 25 mld EUR.
Próba aprecjacji złotego
W godzinach porannych pary złotowe delikatnie spadają. USD/PLN znalazł się na 2,8230, natomiast EUR/PLN dotarł do 3,8820. Umacnianie naszej waluty jest po części uwarunkowane zachowaniem głównej pary walutowej. Dopóki EUR/USD wykazuje chęci wzrostu, równie długo można się spodziewać, że polskie pary będą spadały. Może to zaowocować osiągnięciem nowych lokalnych minimów. Od pewnego czasu każdy kolejny tydzień przynosił coraz niższe poziomy, jednak w tym ostatnim były widoczne pierwsze symptomy odreagowania. Mimo, że ciągle jesteśmy w trendzie spadkowym, nie należy zapominać o możliwości lekkiej korekty.
Co nas dzisiaj czeka?
Nowy tydzień zaczniemy od sporej ilości informacji makroekonomicznych. Jedyną wiadomością z Polski będzie inflacja CPI, którą prognozuje się na 3% r/r, czyli mniej niż w ostatnim okresie, kiedy było to 3,6% r/r. Pozostałe dane napłyną ze Stanów Zjednoczonych. Indeks NY Empire State ma spaść do 21,45 pkt. w porównaniu z poprzednią wartością 24,91 pkt. Dynamika produkcji przemysłowej ma wynieść -0,1% m/m. Wcześniej odnotowano wzrost o 0,9% m/m. Dowiemy się także jaki będzie napływ kapitałów długoterminowych. Poprzedni odczyt był równy 63,3 mld USD, natomiast teraz oczekuje się 50 mld USD.
Jacek Trzcinski
FMC Management
www.fmcm.pl
Raport popołudniowy
Znaczny spadek napływu kapitałów długoterminowych
EUR/USD idzie w dół
Spośród dzisiejszych publikacji najbardziej rozbieżny od prognoz okazał się napływ kapitałów długoterminowych w USA. Rynek spodziewał się tu spadku z 63,3 mld USD do 50 mld USD, jednak faktyczny odczyt wyniósł tylko 19,1 mld USD. Pozostałe dane były nieco bardziej zbliżone do szacunków. Pozytywnie wypadł indeks NY Empire State, który wyniósł 22,86 pkt., podczas gdy rynek oczekiwał jedynie 21,45 pkt. Lepsza od szacunków okazała się także produkcja przemysłowa w USA. Odczyt wskazał 0,1% m/m, a prognoza mówiła o -0,1% m/m. Główna para walutowa przejawia dziś tendencję spadkową. Po dotarciu do oporu 1,3775, nastąpiło odbicie i w ciągu dnia obserwowaliśmy kolejne niższe poziomy. Na zakończenie sesji kurs znalazł się w okolicy 1,37.
Złoty coraz częściej się osłabia
W ciągu ostatnich sesji kilkukrotnie oglądaliśmy osłabianie polskiej waluty. Podobny scenariusz miał miejsce i dzisiaj. Para EUR/PLN powędrowała jeszcze przed południem powyżej poziomu 3,90. Końcówka dnia wiązała się jednak z lekkim odreagowaniem i zejściem do 3,8920. Analogicznie wyglądała sytuacja w przypadku USD/PLN, który po wzroście do 2,8460 ostatecznie zakończył sesję przy 2,840. Polska gospodarka została dziś skomentowana przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Uważa on, że złoty powinien być w najbliższym czasie dosyć stabilny, a podwyżka stopy procentowej jest mało prawdopodobna. Podniesiono także prognozę wzrostu PKB za rok 2010 do 2,75%.
Jacek Trzcinski
FMC Management
www.fmcm.pl

