Archiwum Tagów | "analiza rynkowa"

Tagi: ,

Raport tygodniowy 22-26 marca 2010

Opublikowano: 30 marca 2010 by Administrator

Czyżby koniec niepewności w Grecji?

Szczegóły pomocy ustalone

Sporo uwagi w kończącym się tygodniu inwestorzy poświęcali tematyce pomocy finansowej dla Grecji. Już w poniedziałek zaczęły się pojawiać wypowiedzi z tym związane, ponieważ rzecznik rządu niemieckiego powiedział, że szczegóły pomocy nie będą tematem rozmów podczas szczytu Unii Europejskiej w tym tygodniu. Nieco później podobne stanowisko przedstawiła kanclerz Merkel. Jednak w czwartkowy wieczór na rynek napłynęła wiadomość, że kraje Strefy Euro jednak uzgodniły szczegóły pomocy dla Grecji. Ma ona polegać na pożyczkach z jednej strony od Międzynarodowego Funduszu Walutowego, a z drugiej na pożyczkach dwustronnych od państw członkowskich Strefy Euro. Rynek pozytywnie odebrał te informacje. Uzgodnienie pomocy dla Grecji nie oznacza jednak, że kłopoty Europy skończyły się. W tym tygodniu agencja ratingowa Fitch poinformowała o obniżeniu ratingu kredytowego dla Portugalii.

Wzrost indeksów PMI

Z ciekawszych danych makro, na które warto zwrócić uwagę, można wymienić choćby sprzedaż domów na rynku pierwotnym i wtórnym w USA. W pierwszym przypadku najnowszy odczyt okazał się być słabszy od oczekiwań (308 tys.), a w drugim lepszy (5,02 mln). Ponadto większy od prognoz wzrost zanotowały indeksy PMI dla produkcji i usług. Warto także wspomnieć, że liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wyniosła 442 tys. (oczekiwano 450 tys.).

Nowy lokalny dołek

Mimo całkiem niezłego początku ten tydzień należał do waluty amerykańskiej. Kurs EUR/USD przebił się przez ostatnie minimum i dotarł w okolice 1,3260. Wtedy pojawiła się wiadomość o zgodzie na pomoc dla Grecji, co poprawiło nieco nastroje inwestorów, a kurs wrócił w okolice 1,34. Jednak nadal nie widać większego popytu na wspólną walutę, co powoduje, że ryzyko dalszych spadków nie zostało jeszcze w całości zażegnane.

Kiepskie dane z Polski

Ten tydzień przyniósł dwie istotne wiadomości z polskiej gospodarki. Okazało się, że stopa bezrobocia wzrosła zgodnie z oczekiwaniami do 13% (poprzednio było to 12,7%). Natomiast wyraźnie rozczarowały dane o dynamice sprzedaży detalicznej, która wyniosła jedynie 0,1% r/r (spodziewano się 3,9%). Jednak dużo ważniejszą rolę odgrywały w tym tygodniu oczekiwania na konkretne rozwiązania w sprawie Grecji, dlatego słabsze dane z Polski nie wywołały nagłego osłabienia naszej waluty.

Osłabienie złotego

Ostatnie dni nie były zbyt dobre dla polskiej waluty. Wprawdzie kurs EUR/PLN zachowywał się dosyć stabilnie (pomijając wyskoki na wyższe poziomy z początku tygodnia), ale gorzej wyglądała sytuacja na parze USD/PLN. Wyraźne umocnienie dolara na świecie wywołało dalszą deprecjację złotego względem tej waluty. W efekcie kurs USD/PLN znalazł się nawet nad poziomem 2,92. Dopiero ostatnia sesja przyniosła odreagowanie tych wzrostów i ostatecznie kurs znalazł się w pobliżu 2,91.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Tagi: ,

Analiza rynkowa 25 marca 2010

Opublikowano: 25 marca 2010 by Administrator

Raport poranny

Niechęć do euro nadal widoczna

Nowy dołek EUR/USD

Główna para walutowa wyznaczyła wczoraj nowe minimum w okolicy poziomu 1,3280. Spadki były głównie wywołane z jednej strony przez obniżenie ratingu Portugalii przez agencję Fitch, a z drugiej strony przez wypowiedź wiceprezesa chińskiego banku centralnego, który stwierdził, że problem greckiego zadłużenia jest dopiero początkiem. Te słowa utwierdziły inwestorów w przekonaniu, że ryzyko związane z krajami Strefy Euro jest znacznie większe niż to do tej pory się wydawało, dlatego nadal wyprzedają wspólną walutę. Warto jednak zauważyć, że co jakiś czas pojawiają się również fale wzrostowe na parze EUR/USD, co oznacza, że chętni do kupowania euro nadal na rynku są. Obecnie kurs EUR/USD wynosi 1,3335.

USD/PLN coraz wyżej

Wczorajsze kiepskie dane z polskiej gospodarki spowodowały, że brakowało impulsów do aprecjacji naszej waluty. W takiej sytuacji kurs USD/PLN, ze względu na umocnienie dolara na świecie, zanotował nowe lokalne maksimum w pobliżu 2,9260. Natomiast para EUR/PLN cały czas utrzymuje się nieznacznie poniżej poziomu 3,89. Złoty w dużej mierze powinien pozostawać pod wpływem nastrojów inwestorów zagranicznych, które obecnie niestety nie sprzyjają aprecjacji ryzykownych aktywów i dopiero przyszły tydzień może przynieść jakieś zmiany w tej kwestii.

Zasiłki dla bezrobotnych

Jedyną informacją w dniu dzisiejszym będą dane z USA dotyczące liczby nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Zostaną one opublikowane o godzinie 13:30, a oczekiwania rynkowe wskazują na odczyt na poziomie 450 tys., podczas gdy poprzednio było to 457 tys. Jeśli rzeczywiście liczba wniosków lekko spadnie, to możemy liczyć na co najmniej stabilizację na rynku walutowym, a być może nawet pewne umocnienie ryzykownych aktywów.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Raport popołudniowy

Kolejne wstrzymanie spadków na EURUSD

Niewielkie osłabienie dolara

Dzisiejsza sesja europejska nie wniosła nic nowego do aktualnej sytuacji na EUR/USD. Wprawdzie pojawiła się próba odreagowania części ostatnich spadków (kurs zanotował wzrost w okolice 1,3370), jednak pod koniec sesji ponownie wróciliśmy na niższe poziomy. W ciągu dnia pojawiły się dane z USA na temat liczby nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, która spadła nieco mocniej niż się spodziewano, bo wyniosła 442 tys. (oczekiwano 450 tys.). Jednak dane te nie miały większego wpływu na inwestorów, którzy głównie wyczekiwali na komentarze dotyczące Grecji z rozpoczętego dzisiaj szczytu Unii Europejskiej. Niestety poza pojedynczymi wypowiedziami nie pojawiły się żadne konkretne deklaracje. Przed godziną 16:00 kurs EUR/USD wynosił 1,3345.

EUR/PLN w trendzie bocznym

Na parach złotowych sytuacja w znacznej części wyglądała tak jak w ostatnich dniach. Początkowe osłabienie złotego wywołane kiepskim nastrojami powoli było ograniczane, a im lepiej wyglądała sytuacja na głównej parze, tym niższe były kursy par złotowych. W przypadku USD/PLN inwestorom udało się pod koniec sesji europejskiej sprowadzić kurs poniże poziomu 3,91, który jest obecnie kluczowym oporem. Natomiast para EUR/PLN tradycyjnie podlegała znacznie mniejszym wahaniom, a jej kurs przed godziną 16:00 wynosił 3,8820. Złotemu pomagały dziś dobre nastroje na polskiej giełdzie, gdzie główny indeks zanotował ponad 2% wzrost.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Tagi: ,

Analiza rynkowa 24 marca 2010

Opublikowano: 25 marca 2010 by Administrator

Raport poranny

Kolejna fala umocnienia dolara

Nowe minimum EUR/USD

Na głównej parze, mimo wczorajszej bardzo dobrej końcówki, ponownie znaleźliśmy się na niskich poziomach. Kurs EUR/USD praktycznie wyznaczył nowe 10-miesięczne minimum, które tym razem wypadło na poziomie 1,3405. Jednak nie zakończyło to się znaczną wyprzedażą wspólnej waluty, ponieważ cały czas pojawiają się chętni to kupowania w tych okolicach. Dzisiejszy dzień przyniesie znaczną liczbę publikacji makro, które z pewnością będą wpływały na inwestorów. Dlatego można oczekiwać, że dziś zmienność nadal pozostanie wysoka, ale co ważniejsze, trzeba być wyczulonym na większe ruchy spadkowe, ponieważ mogłyby się one zakończyć znacznie mocniejszym ruchem na w dół. Aktualnie kurs EUR/USD wynosi 1,3420.

EUR/PLN wytrzymuje presję

Na parach złotowych sytuacja jest mieszana. Z jednej strony mamy kontynuację aprecjacji dolara względem złotego, co prowadzi do coraz to wyższych kursów USD/PLN. Obecnie para ta znajduje się w okolicy poziomu 2,90 i jeśli dzisiejsze dane będą sprzyjały walucie amerykańskiej, to możemy obserwować wyraźniejszy ruch w górę. Natomiast para EUR/PLN cały czas utrzymuje się poniżej poziomu 3,90 (obecnie jest pod poziomem 3,89). Ostatnie dwa dni wprawdzie przyniosły próby mocniejszego wybicia w górę, ale zakończyły się niepowodzeniem. Warto przypomnieć, że najbliższym wsparciem jest poziom 3,86, a jego przebicie będzie otwierało drogę do dalszej aprecjacji złotego. Pamiętajmy również, że dziś poznamy dwie wiadomości z polskiej gospodarki, które całościowo mogą pomóc umocnić naszą walutę.

Solidna dawka danych

Dzisiejsza sesja przyniesie inwestorom sporą liczbę publikacji makroekonomicznych. Pierwsze z nich pojawią się o godzinie 9:58 i będą dotyczyły wstępnych odczytów indeksów PMI ze Strefy Euro. W przypadku indeksu dla sektora produkcyjnego spodziewany jest odczyt na poziomie 54 pkt (poprzednio 54,2 pkt), natomiast w dla sektora usługowego oczekuje się odczytu 52 pkt (poprzednio 51,8 pkt). Kolejne informacje pojawią się dosłownie chwilę później, bo o godzinie 10:00. Poznamy wówczas przede wszystkim dane z Polski o stopie bezrobocia (ma wzrosnąć z 12,7% do 13% obecnie) oraz dynamice sprzedaży detalicznej (rynek spodziewa się, że wyniesie ona 3,9% r/r, czyli wyraźnie lepiej niż poprzednie 2,5%), a także o indeksie IFO z Niemiec, którego odczyt spodziewany jest na poziomie 95,8 pkt (wcześniej było to 95,2 pkt). Następnie na rynek napłyną dane o dynamice zamówień przemysłowych w Strefie Euro. Inwestorzy oczekują, że wyniesie ona 14,2 % r/r, czyli zdecydowanie więcej niż poprzednio, gdy było to 9,5%. Z kolei po południu pojawią się dwie informacje zza oceanu. Najpierw o 13:30 poznamy dynamikę zamówień na dobra trwałego użytku (ma spaść z 2,6% m/m do 0,7%), a następnie o 15:00 wielkość sprzedaży nowych domów, która spodziewana jest na poziomie 320 tys., co będzie wynikiem lepszym od poprzednich 309 tys.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Raport popołudniowy

Agencja Fitch rozwiała nadzieje byków

Mocne indeksy PMI nie pomogły

Kolejna sesja w tym tygodniu kończy się mocnym dolarem. Praktycznie poranek ustawił nastroje na dzisiejszy dzień, ponieważ mimo dobrych wiadomości ze Strefy Euro oraz Niemiec, kurs EUR/USD zanotował spadek na nowe minimum. Było to spowodowane niespodziewaną decyzją agencji Fitch o obniżeniu ratingu dla Portugalii. W efekcie inwestorzy zaczęli wyprzedawać euro zamieniając je na dolara. Popołudniowe dane z USA nie poprawiły nastrojów inwestorów (przykładowo sprzedaż nowych domów spadła do poziomu 308 tys. zamiast wzrosnąć do 320 tys.), dlatego para EUR/USD pozostawała pod koniec sesji w pobliżu 1,3360.

Słabe dane z Polski

Na spadki głównej pary walutowej zdecydowanie zareagowała para USD/PLN, której kurs przez cały dzień utrzymywał się na wysokich poziomach. Wprawdzie patrząc od strony analizy technicznej ciągle pozostajemy pod ważnym oporem, ale ewentualna dalsza aprecjacja dolara z pewnością skutkowałaby dalszym wzrostem pary USD/PLN. Lepiej natomiast zachowywała się tradycyjnie para EUR/PLN, której kurs zmieniał się stosunkowo niewiele, a pod koniec sesji europejskiej wynosił 3,8865. W trakcie dzisiejszej sesji inwestorzy poznali dwie wiadomości z polskiej gospodarki, ale niestety obie były niekorzystne dla naszej waluty. Z jednej strony stopa bezrobocia wyniosła zgodnie z oczekiwaniami 13%, a z drugiej dynamika sprzedaży detalicznej niespodziewanie spadła do 0,1% r/r. Ostatecznie złoty pozostawał jednak pod wpływem nastrojów zagranicznych.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Tagi:

Analiza rynkowa 23 marca 2010

Opublikowano: 25 marca 2010 by Administrator

Raport poranny

Aprecjacja dolara chwilowo zatrzymana

Widoczne niezdecydowanie

Wczorajsza sesja, mimo kiepskiego początku, ostatecznie przyniosła wzrost wartości wspólnej waluty, dzięki czemu na zamknięcie kurs EUR/USD znalazł się na poziomie 1,3567. Jednak sesja azjatycka stała pod znakiem ponownych spadków kursu i dziś rano znajdujemy się w pobliżu 1,35. Nie jest to związane z żadną wiadomością, która mogłaby niespodziewanie popsuć nastroje inwestycyjne. Takie zachowanie kursu można natomiast przypisywać niepewności związanej z aktualną sytuacją w Europie. Tak dugo jak kwestia Grecji nie zostanie do końca wyjaśniona nastroje inwestorów mogą zmieniać się jak w kalejdoskopie.

Nieudane wybicie w górę

Wczorajsza sesja charakteryzowała się znaczną zmiennością na parach złotowych. Przez większość dnia kursy EUR/PLN i USD/PLN przesuwały się na coraz wyższe poziomy, a opublikowane dane o nieznacznie niższej inflacji bazowej nie miały wpływu na te zmiany. Dopiero stabilna aprecjacja wspólnej waluty pod koniec sesji europejskiej pomogła zmienić nastawienie inwestorów do złotego, co zaowocowało aprecjacją naszej waluty. Dziś rano kurs EUR/PLN utrzymuje się w pobliżu poziomu 3,89, a para USD/PLN wróciła do poziomu 2,88.

Rynek nieruchomości

Jedyna publikacja w dniu dzisiejszym pojawi się dopiero po południu, o godzinie 15:00. Będzie ona dotyczyła amerykańskiego rynku nieruchomości, a konkretniej mówiąc sprzedaży domów na rynku wtórnym. Oczekiwania rynkowe wskazują, że wyniesie ona 5 mln, czyli nieco mniej niż poprzednie 5,05 mln. Jeśli aktualny odczyt będzie bardziej różnił się od prognoz, to inwestorzy mogą w większym stopniu zareagować na tę wiadomość.

Dariusz Pilich
FMC Management

www.fmcm.pl

Raport popołudniowy

Byki bronią przed spadkami

Dane z USA pomogły euro

Dzisiejsza sesja europejska na rynku walutowym była praktycznie kopią wczorajszej. Początek przyniósł najpierw stabilizację, a następnie wyraźne spadki kursu EUR/USD. Nie towarzyszyły temu żadne wiadomości makro, ani tym razem nawet wypowiedzi. Z kolei po południu wspólna waluta zaczęła odzyskiwać siły, choć tym razem spory wkład w taki obrót spraw miały dane z amerykańskiego rynku nieruchomości. Okazało się, że sprzedaż domów na rynku wtórnym wyniosła 5,02 mln, a nie jak się spodziewano 5 mln. Pomogło to w powrocie nieco lepszych nastrojów na rynek, dzięki czemu główna para walutowa zanotowała wzrost w okolice 1,3550, gdzie znajdowała się również przed godziną 16:00.

Druga obrona złotego

Przebieg notowań par złotowych również był podobny do dnia wczorajszego. Początkowe osłabienie złotego przybierało stale na sile, by po godzinie 12:00 osiągnąć punkt kulminacyjny. Wówczas kurs EUR/PLN znalazł się w pobliżu 3,91, a USD/PLN 2,90. Jednak kolejne godziny, a także nieznacznie lepsze od oczekiwań dane makro zza oceanu, przyniosły odrabianie strat przez naszą walutę. Dzięki temu kurs pierwszej pary wynosił pod koniec sesji europejskiej 3,89, a tej drugiej 2,8740. Warto pamiętać, że na jutro zaplanowano publikację danych z polskiej gospodarki, które mogą nieco pomóc umocnić polską walutę.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Tagi:

Analiza rynkowa 17 marca 2010

Opublikowano: 19 marca 2010 by Administrator

Raport poranny

Kontynuacja dobrych nastrojów pomaga euro

Stopy w USA bez zmian

Wczorajszy dzień okazał się bardzo korzystny dla inwestorów posiadających w swoich portfelach ryzykowne aktywa. Opublikowane wiadomości oraz wypowiedź premiera Grecji sprawiły, że wspólna waluta i akcje zyskiwały na wartości. Ponadto wieczorem FOMC opublikował swoją decyzję o pozostawieniu stóp procentowych na poprzednim poziomie, czyli w przedziale 0-0,25%. Jednocześnie w komunikacie po decyzji podano po raz kolejny, że w dalszym ciągu stopy pozostaną na niskim poziomie przez długi okres czasu. To dodatkowo osłabiło walutę amerykańską i w efekcie dziś rano para EUR/USD znajduje się na poziomie 1,3796, choć już przez chwilę notowaliśmy poziomy powyżej 1,38.

Silny złoty

Dobre nastroje, jakie panowały wczoraj na globalnych rynkach finansowych, szczególnie po południu pomogły polskiej walucie umocnić się. Swój wkład w taki przebieg sesji miały również dane z polskiej gospodarki o większym niż oczekiwano wzroście przeciętnego wynagrodzenia. Obecnie kurs EUR/PLN znajduje się na poziomie 3,8634, a para USD/PLN na poziomie 2,7990. Ponadto dziś napłyną kolejne dane z Polski, które mogą nadal wspierać umacnianie naszej waluty.

Dzień z inflacją PPI

Dzisiejsza sesja przyniesie niewiele istotnych danych makro. Pierwsze dwie publikacje pojawią się dopiero po południu, o godzinie 13:30. Poznamy wówczas aktualne odczyty inflacji PPI oraz inflacji bazowej PPI z USA. Spodziewany odczyt tej pierwszej wynosi -0,2% m/m (poprzednio 1,4%), natomiast tej drugiej 0,1% m/m (poprzednio 0,3%). Z kolei o godzinie 14:00 napłyną dane z Polski. Z jednej strony będą one dotyczyły inflacji PPI, która ma wynieść -2% r/r, podczas gdy w zeszłym miesiącu wyniosła 0,2%. Natomiast z drugiej strony poznamy dynamikę produkcji przemysłowej, która spodziewana jest na poziomie 8,9% r/r, czyli nieco większym niż poprzednie 8,5%.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Raport popołudniowy

Nieudana kontynuacja wzrostów

Wzrosty zamieniły się w spadki

Notowania dziś przed południem stały pod znakiem kontynuacji dobrych nastrojów z dnia wczorajszego. Kurs głównej pary rozpoczął od zdecydowanego wzrostu ponad poziom 1,38 i dotarł do 1,3817. Niestety siła popytu nie była wystarczająca, aby utrzymać kurs tak wysoko i mogliśmy obserwować powolną deprecjację wspólnej waluty. Z koeli po południu na rynek napłynęły informacje o inflacji PPI ze Stanów Zjednoczonych. Dane okazały się być nieco słabsze od oczekiwań, co w efekcie potwierdziło tylko aktualny trend. Do końca sesji europejskiej inwestorzy nie byli już w stanie odmienić tej sytuacji i tuż przed godziną 16:00 kurs EUR/USD znajdował się w pobliżu swojego dziennego minimum na poziomie 1,3750.

Produkcja w Polsce wzrosła mocniej

Mimo dobrego początku również polska waluta nie zakończyła dnia zbyt dobrym wynikiem. Wprawdzie w ciągu dnia opublikowane zostały lepsze od oczekiwań dane o dynamice produkcji przemysłowej w Polsce (aktualny odczyt wyniósł 9,2% r/r, spodziewano się 8,9%), ale pomogło to raczej jedynie ograniczyć straty złotego. Kurs USD/PLN, po przebiciu się rano na chwilę przez 2,80, zanotował wzrost i pod koniec sesji europejskiej wynosił 2,8120. Natomiast nieco spokojniej zachowywała się dziś para EUR/PLN, której kurs przed godziną 16:00 wynosił 3,8660.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Tagi: ,

Analiza rynkowa 12 marca 2010

Opublikowano: 13 marca 2010 by Administrator

Raport poranny

Chwilowa konsolidacja rynku

Dolar traci w sesji amerykańskiej

Po wczorajszych publikacjach makro, sesja amerykańska przyniosła osłabienie dolara i wzrost kursu EUR/USD do 1,37. Korekcyjna fala delikatnych wzrostów dotarła do górnego ograniczenia spadkowego kanału trendowego, co mogłoby być dobrym miejscem do odwrócenia sytuacji i kontynuowania dalszych spadków w średnim terminie. Dzisiejszy poranek wskazuje, że kurs głównej pary walutowej faktycznie delikatnie spada, jednak ten ruch jest minimalny i na razie niewiele znaczy. Bardziej miarodajne wnioski będzie można wyciągnąć dopiero po zamknięciu sesji i w następnych dniach.

Złoty ciągle się broni

Próby osłabiania złotego w ostatnich dniach zawsze kończą się powrotem kursów na niższe poziomy. Taki scenariusz miał miejsce i wczoraj. W ciągu dnia obserwowaliśmy silne wzrosty na parach złotowych, jednak po zakończeniu sesji europejskiej następowało odreagowanie i odrabianie strat przez polską walutę. USD/PLN po osiągnięciu poziomu 2,8690 spadł na 2,8450, gdzie rozpoczyna dzisiejszy dzień. Podobnie EUR/PLN, po wzrostach do 3,91 ostatecznie znalazł się na 3,8950.

Co nas dzisiaj czeka?

Po spokojnym początku tygodnia, nareszcie napłynie na rynek kilka publikacji makroekonomicznych, zarówno ze Stanów Zjednoczonych, jak i z Europy. Pierwszą wiadomością będzie produkcja przemysłowa w Strefie Euro, która szacowana jest na -1,9% r/r. W poprzednim okresie wyniosła
-5% r/r. Po południu poznamy dane z Polski i dowiemy się jakie będzie saldo rachunku bieżącego. Rynek spodziewa się odczytu -636 mln EUR, podczas gdy poprzednio było to -1034 mln EUR. Na zakończenie dnia opublikowane zostanę informacje zza oceanu. Pierwszą z nich będzie sprzedaż detaliczna w USA, którą prognozuje się na -0,2% m/m. Wcześniejszy jej odczyt wskazał 0,5% m/m. Dowiemy się także jaka będzie wartość indeksu Uniwersytetu Michigan, jednak analitycy oczekują, że pozostanie on na takim samym poziomie, jak ostatnio, czyli 73,6 pkt.

Komentarzy (0)

Tagi: ,

Analiza rynkowa 11 marca 2010

Opublikowano: 13 marca 2010 by Administrator

Raport poranny

Oczekiwanie na dane makro dobiega końca

EUR/USD delikatnie w dół

Główna para walutowa dotarła wczoraj do oporu na 1,3660. Kurs zatrzymał się w tym miejscu i od tego momentu obserwowaliśmy bardzo delikatne spadki. Na rozpoczęcie sesji europejskiej EUR/USD wyniósł 1,3630. Kluczowe znaczenie dla najważniejszych walut będą miały dzisiejsze dane makroekonomiczne. Gdyby dolar dalej się umacniał, to warto zwrócić uwagę na wsparcie 1,3540, od którego w ciągu ostatnich dni kilkukrotnie następowało odwrócenie.

Złoty słabnie na otwarcie

Polska waluta wyraźnie słabnie od wczorajszego popołudnia i wypowiedzi Sławomira Skrzypka odnośnie tego, że sytuacja złotego na rynku walutowym nie ma swojego uzasadnienia w fundamentach. Wzrosty par złotowych są kontynuowane także dzisiaj rano i kurs EUR/PLN znalazł się w okolicy 3,89, natomiast USD/PLN na 2,8530. O ile nic nie wpłynie na zmianę nastrojów, możemy być świadkami powrotu na trochę wyższe poziomy.

Co nas dzisiaj czeka?

Dzisiejszego dnia poznamy pierwsze istotne publikacje makroekonomiczne tego tygodnia. Napłyną one ze Stanów Zjednoczonych i będą to bilans handlu zagranicznego, który prognozowany jest na -41 mld USD (poprzednio -40,18 mld USD) oraz liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych, która ma wynieść 460 tys. W poprzednim tygodniu ilość wniosków była równa 469 tys. Z uwagi na to, że będą to pierwsze informacje fundamentalne w tym tygodniu, a rynek czekał na nie kilka dni, to tym większe może być ich znaczenie.

Jacek Trzcinski

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Tagi: ,

Analiza rynkowa 10 marca 2010

Opublikowano: 13 marca 2010 by Administrator

Raport popołudniowy

Wzrosty kursów po wypowiedzi Skrzypka

Odbicie EUR/USD od wczorajszego minimum

Notowania EUR/USD spadały na początku dnia i zatrzymały się na poziomie 1,3540. Było to wsparcie, które okazało się skuteczne wczoraj, a także kilka dni temu. Podobnie dzisiaj byliśmy świadkami odbicia od tego poziomu, a kurs głównej pary walutowej dotarł do 1,3620. Dzisiejsze kalendarium makroekonomiczne było puste, podobnie jak w pierwszych dwóch dniach tego tygodnia. Na rynek dotarły jednak informacje z Grecji, która twierdzi w swoim raporcie, że postępuje zgodnie z planami redukcji budżetu, a w ich działaniach nie ma żadnego poślizgu, a nawet widoczna jest szybsza niż to zakładano realizacja postawionych sobie celów. Mogło to poprawić stabilność wspólnej waluty i spowodować wzrosty kursu w ciągu dnia. Ostatecznie, na koniec sesji EUR/USD wyniósł 1,3630.

Sytuacja rynkowa nie odpowiada fundamentom

Polskie pary walutowe, podobnie jak wczoraj, cechowała duża zmienność i dramaturgia. Dzień zaczął się od delikatnych wzrostów, jednak widać było napięcie wśród inwestorów, gdyż kursy szybko spadły do niskich poziomów. USD/PLN zmalał z 2,86 do 2,83, natomiast EUR/PLN spadł z 3,88 do 3,8550, co było najniższym poziomem od 15 miesięcy. Na ponad godzinę przed zakończeniem sesji europejskiej pojawił się komentarz Sławomira Skrzypka, który stwierdził, że aktualna sytuacja złotego na rynku walutowym nie jest uzasadniona fundamentalnie. Po takiej wypowiedzi zaobserwowaliśmy szybkie wzrosty par złotowych i USD/PLN wzrósł do 2,8470, a EUR/PLN do 3,8770.

Jacek Trzcinski

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Tagi: , , ,

Analiza rynkowa 14 października 2009

Opublikowano: 14 grudnia 2009 by Redaktor

Analiza rynkowa

Po wyprzedaży euro pojawiła się  korekta

Lepsze nastroje na początek

Piątkowe dane ze Stanów Zjednoczonych okazały się być znacznie lepsze od prognoz rynkowych, co wywołało po raz kolejny silną falę spadków na głównej parze walutowej. Inwestorzy kupowali dolara z nadzieją, że ostatnie dane skłonią FED do bardziej jastrzębiego tonu w sprawie stóp procentowych. Natomiast dziś w nocy napłynęły nowe informacje dotyczące Dubaju. Okazało się, że Abu Dhabi zapewniło środki na spłatę dzisiejszej transzy długu przez Dubai. Ponadto w Japonii opublikowano nieco lepsze dane, dlatego nastroje inwestorów są obecnie lepsze niż w piątkowe popołudnie. Aktualnie kurs EUR/USD wynosi 1,4675.

Niższe poziomy na parach złotowych

Na dobrych danych oraz widocznej poprawie nastrojów korzysta oczywiście polska waluta. Jest to widoczne szczególnie w przypadku pary USD/PLN, która w wyniku piątkowego spadku pary EUR/USD zanotowała wzrost nawet do poziomu 2,8481. Aktualnie jednak znajduje się niżej, bo w pobliżu poziomu 2,8150. Natomiast kurs EUR/PLN ponownie odbił się od oporu na 4,15 i teraz znajduje się około 2 grosze niżej. W tym tygodniu napłynie kilka informacji z polskiej gospodarki, ale ich znaczenie może być zagłuszone przez ważne dane ze świata.

Skromne kalendarium

Początek nowego tygodnia przyniesie jedynie jedną publikację makro, która pojawi się o godzinie 11:00 i będzie pochodziła ze Strefy Euro. Poznamy wówczas dynamikę produkcji przemysłowej, której aktualny odczyt według prognoz ma wynieść -10,9% r/r, podczas gdy poprzedni odczyt wyniósł -12,9%. Zatem wiadomość ta może pomagać kupującym wspólną walutę.

Raport popołudniowy

Niewielkie zmiany w ogólnej sytuacji

Lekko słabsze dane z Europy

Dzisiejsza sesja nie obfitowała w istotne publikacje makroekonomiczne, ale i tak obserwowaliśmy zmienność na przyzwoitym poziomie. Początkowo przewagę mieli kupujący wspólną walutę. Dzięki temu kurs EUR/USD odbił się od okolic poziomu 1,46 i zanotował maksimum na poziomie 1,4685. Jednak druga część sesji europejskiej nie była już tak dobra dla euro, ponieważ nastroje nieco się popsuły. Stało się tak do pewnego stopnia za sprawą publikacji danych ze Strefy Euro, gdzie dynamika produkcji przemysłowej wyniosła -11,1% r/r, czyli lekko poniżej prognoz rynkowych. W reakcji część inwestorów zaczęła realizować zyski z porannych wzrostów, dlatego kurs zanotował spadek. Kolejne godziny to raczej okres stabilizacji, dlatego pod koniec sesji kurs EUR/USD wynosił 1,4639.

Poziom 4,15 na EUR/PLN pokonany

Dzisiejszej sesji do udanych na pewno nie zaliczy polska waluta. Wprawdzie jeszcze przed godziną 9:00 kurs EUR/PLN notował spadki, ale kurs USD/PLN znajdował się wówczas już powyżej poziomu otwarcia. Co więcej, mimo wzrostów na głównej parze USD/PLN stopniowo przesuwał się coraz wyżej. Z kolei do euro nasza waluta zaczęła osłabiać się chwilę po otwarciu polskich banków. W trakcie sesji inwestorzy długo walczyli z oporem na poziomie 4,15, ale ostatecznie udało im się go przebić, dlatego nie można obecnie wykluczyć dalszego osłabienia złotego. Aktualnie kurs EUR/PLN znajduje się na poziomie 4,1550, a USD/PLN 2,8373, co oznacza nieznaczne straty naszej waluty.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl


Komentarzy (0)

Tagi: , , ,

Analiza rynkowa 10 listopada 2009

Opublikowano: 10 listopada 2009 by Administrator

Raport poranny

Pozytywne rozpoczęcie tygodnia

Powrót do 1,50

Zdecydowanie pozytywne poniedziałkowe nastroje pomogły ryzykownym aktywom wyraźnie zyskać na wartości. Wprawdzie brakowało jakichś powalających wiadomości, ale mimo to inwestorzy woleli kupować wspólną walutę. Kurs EUR/USD powrócił w okolice poziomu 1,50 i po krótkiej korekcie dziś rano znajduje się tuż pod tą barierą. Jeśli dzisiejsze dane zaskoczyłyby rynek pozytywnie, to z pewnością kurs przemieściłby się wyżej. Bardzo dobrze zachowywały się wczoraj również indeksy giełdowe, które zbliżyły się do tegorocznych maksimów, a w przypadku Dow Jones to maksimum zostało nawet przekroczone.

Złoty skorzystał

Dobre nastroje pomogły także naszej walucie. Pary złotowe w ciągu dnia przesuwały się na południe, by przed końcem sesji europejskiej przyspieszyć tempo spadków i czasowo przebić poziomy psychologiczne 4,20 i 2,80. Dzisiejszy poranek przynosi póki co lekkie odreagowanie, a dalsze zachowanie par EUR/PLN i USD/PLN będzie w dużej mierze zależało od zachowania pary EUR/USD. Wczoraj pojawiła się informacja, że jedyną spółką poważnie zainteresowaną zakupem pakietu większościowego warszawskiej giełdy jest Deutsche Boerse. Ponadto wpłynęły oferty na pakiety mniejszościowe np. od PeKaO. Wiadomość ta nie miała jednak znacznego wpływu na złotego.

Indeks ZEW

Na dzisiejszą sesję zaplanowano dwie publikacje makro, z których pierwsza będzie pochodziła z Niemiec, a druga z Polski. O godzinie 11:00 inwestorzy poznają najnowszy odczyt indeksu instytutu ZEW. Oczekiwania rynkowe wskazują na jego spadek z 56 pkt. miesiąc temu do 55 pkt. obecnie. Natomiast o godzinie 14:00 napłyną dane o saldzie rachunku obrotów bieżących z Polski. W tym przypadku spodziewane jest pogłębienie deficytu z 69 mln EUR poprzednio do 487 mln aktualnie. Mimo to można przypuszczać, że jedynie pierwsza publikacja wpłynie na zachowanie inwestorów, a przez to kursów walutowych.

Raport popołudniowy

Rozczarowały dane z Niemiec

Brak kontynuacji wzrostów

Początek dzisiejszej sesji sprzyjał  inwestorom posiadającym długie pozycje na parze EUR/USD. Po nocnej korekcie doczekaliśmy się powrotu trendu wzrostowego, dzięki czemu kurs przebił się przez poziom 1,50. Niestety dane, jakie napłynęły w ciągu dnia nie sprzyjały temu ruchowi, ponieważ indeks instytutu ZEW wyniósł jedynie 51,1 pkt., a nie jak oczekiwano 55 pkt. Chwilowo popsuło to nastroje na rynku, ale popyt szybko wykorzystał tę falę spadkową. Jednak wybicie ponad 1,5020 nie nastąpiło i popołudnie przyniosło odbicie w dół. Końcówka sesji to okolice poziomu 1,4980, a biorąc pod uwagę jutrzejszą znacznie zmniejszoną płynność na rynku walutowym, inwestorzy mogą dziś ograniczać otwieranie nowych pozycji wieczorem.

Przebicie 4,20 i 2,80

Na parach złotowych obserwowaliśmy dziś rano stabilizację. Kursy EUR/PLN i USD/PLN nie potrafiły spaść ponownie poniżej swoich psychologicznych poziomów i utrzymywały się w okolicach porannego otwarcia. Popołudniowe osłabienie wspólnej waluty wywołało początkowo niewielką wyprzedaż złotego, ale dane dotyczące salda rachunku obrotów bieżących okazały się być zdecydowanie lepsze od prognoz (deficyt wyniósł 57 mln EUR, a nie 487 mln). To spowodowało wzrost popytu na naszą walutę, dzięki czemu para EUR/PLN osiągnęła dzienne minimum w okolicach poziomu 4,1760, a USD/PLN poziomu 2,7875. Końcówka sesji europejskiej nie przyniosła już znaczących zmian w popołudniowym trendzie.

Dariusz Pilich
FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)


Województwa:
Dolnośląskie Kujawsko-pomorskie Lubelskie Lubuskie Łódzkie Małopolskie Mazowieckie Opolskie Podkarpackie Podlaskie Pomorskie Śląskie Świętokrzyskie Warmińsko-mazurskie Wielkopolskie Zachodniopomorskie
Polecamy:
Aukcje internetowe Dotacje dla rolników Nieruchomości Leasing Ogłoszenia Motoryzacyjne Najpopularniejsze na Allegro Alegro aukcje internetowe Bukmacherzy Typy Bukmacherskie