Archiwum Tagów | "Analizy rynkowe"

Tagi:

Analiza rynkowa 29 marca 2010

Opublikowano: 30 marca 2010 by Administrator

Raport poranny

W tym tygodniu dane z rynku pracy w USA

Umocnienie euro

Za nami spokojny weekend, ponieważ nie pojawiły się żadne niespodziewane informacje. Mimo to, a może właśnie dzięki temu, na głównej parze walutowej doszło do korekcyjnego odbicia w górę do poziomu 1,3490. Warto ponadto przypomnieć, że pod koniec zeszłego tygodnia kraje Strefy Euro uzgodniły szczegóły pomocy finansowej dla Grecji. To pozytywnie wpłynęło na nastroje inwestorów. Jednak w tym tygodniu najważniejsze będą dane z amerykańskiego rynku pracy i to one w dużej mierze będą ważyły na zachowaniu głównej pary walutowej. Dziś rano kurs EUR/USD wynosi 1,3445.

Przed nami posiedzenie RPP

Wzrosty pary EUR/USD pomagają w odrabianiu strat złotego wobec dolara. Kurs USD/PLN znalazł się poniżej poziomu 2,90, a przez chwilę wynosił już nawet 2,8850. Natomiast kurs pary EUR/PLN znajduje się dziś rano w pobliżu poziomu 3,90. Dla naszej waluty najważniejszym wydarzeniem w tym tygodniu będzie posiedzenie RPP i choć nie należy spodziewać się zmiany stóp procentowych, to ciekawe będą wypowiedzi poszczególnych członków Rady na temat przyszłej polityki monetarnej.

Znikome znaczenie danych

Jedyną wiadomością w dniu dzisiejszym będzie dynamika wydatków konsumentów w USA. Informacja ta pojawi się o 14:30, a prognozy rynkowe wskazują na odczyt na poziomie 0,3% m/m, czyli niewiele mniej niż poprzednie 0,5%. Ponadto warto przypomnieć, że w miniony weekend w Europie mieliśmy zmianę czasu na letni, a to oznacza, że różnica pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Europą wróciła do normy i znów wynosi 6 godzin.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Raport popołudniowy

Słowne potyczki Ministerstwa Finansów z NBP

Test 1,35 na EUR/USD

Pierwsza sesja w nowym tygodniu upłynęła w mieszanych nastrojach. Początkowo wszystko szło po myśli inwestorów posiadających ryzykowne aktywa. Brak negatywnych wiadomości pomagał we wzrostach kursu EUR/USD, dzięki czemu para ta dotarła nawet ponad poziom 1,35. Jedyna publikacja dnia dzisiejszego, dynamika wydatków konsumentów w USA, nie miała wpływu na zachowanie inwestorów, ponieważ okazała się być zgodna z oczekiwaniami. Mimo to wejście kapitału amerykańskiego doprowadziło do spadku wartości wspólnej waluty, co skutkowało powrotem kursu EUR/USD pod koniec sesji europejskiej do okolic poziomu 1,3450.

Mocniejszy złoty

Dzisiejszy dzień był zdecydowanie udany dla złotego. Nasza waluta od rana zyskiwała na wartości, dzięki czemu kurs USD/PLN wyznaczył minimum dzienne na poziomie 2,8766, a EUR/PLN na poziomie 3,8825. Szczególnie ta pierwsza para korzystała na osłabieniu dolara, ale warto pamiętać, że w ostatnich dniach to także ta para szybko przesuwała się w górę. W ciągu dnia pojawiły się dwie sprzeczne wypowiedzi dotyczące potrzeby przedłużania Elastycznej Linii Kredytowej z MFW. Z jednej strony wiceminister finansów uważa, że nasz kraj nadal tej linii potrzebuje, a z drugiej strony NBP twierdzi, że takiej potrzeby już nie ma. Ostatecznie kurs EUR/PLN tuż przed godziną 16:00 wynosił 3,8830, a USD/PLN 2,8850.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Tagi: ,

Analiza rynkowa 26 marca 2010

Opublikowano: 30 marca 2010 by Administrator

Raport poranny

Ustalono szczegóły pomocy dla Grecji

Pozytywne wiadomości dla euro

Wczorajsze dane z USA nie miały większego wpływu na zachowanie inwestorów. Po południu siły byków były już na wyczerpaniu i wtedy przewagę uzyskali sprzedający wspólną walutę. W efekcie główna para zanotowała spadek na nowe minimum w pobliżu 1,3260. Jednak nieco później, niespodziewanie na rynek napłynęła informacja o tym, że kraje Strefy Euro porozumiały się ostatecznie w sprawie kształtu programu pomocowego dla Grecji. Przedstawiciele gospodarek europejskich zgodzili się, by Międzynarodowy Fundusz Walutowy uczestniczył w ewentualnym finansowaniu dla Grecji, ale to państwa Strefy Euro miałyby odpowiadać za znaczącą część tej pomocy. Jednocześnie uzgodniono, że od tej pory znacznie bardziej rygorystycznie będzie traktowana kwestia deficytów budżetowych w Europie. W praktyce oznacza to większy nacisk na zmniejszanie deficytów, co może mieć również wpływ na kraje, które dopiero zamierzają przyjąć wspólną walutę. Inwestorzy zareagowali pozytywnie na te wiadomości, a kurs EUR/USD powrócił w okolice 1,3340.

Złoty nie zareagował

Na parach złotowych nie doszło do jakichś większych zmian. Kurs USD/PLN pozostaje ponad poziomem 2,91, natomiast para EUR/PLN w okolicy 3,89. Wiadomości dotyczące zgody na pomoc finansową dla Grecji nie pomogły zbytnio złotemu, choć nie można wykluczyć, że reakcja pojawi się z pewnym opóźnieniem. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, iż zwiększenie nadzoru nad zbyt nadmiernymi deficytami budżetowymi może być problemem dla Polski, wobec której toczy się obecnie postępowanie wszczęte przez Komisję Europejską właśnie w sprawie zbyt dużego deficytu. Może to również oznaczać większe trudności w przystąpieniu naszego kraju do Strefy Euro, a to z pewnością nie sprzyja aprecjacji złotego. Aktualnie kurs EUR/PLN wynosi 3,8844, a USD/PLN 2,91.

Dynamika PKB w USA

Ostatnia sesja w tym tygodniu przyniesie inwestorom dwie publikacje makro. Pierwsza z nich pojawi się o godzinie 13:30 i będzie dotyczyła ostatecznego odczytu dynamiki PKB za IV kw. w USA. Rynek oczekuje, że będzie on zgodny z poprzednim odczytem i wyniesie 5,9% r/r. Z kolei o 14:55 poznamy końcowy odczyt indeksu nastrojów konsumentów wg Uniwersytetu Michigan. Według prognoz jego wartość ma spaść z 73,6 pkt poprzednio do 73 pkt obecnie.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Tagi: ,

Analiza rynkowa 22 marca 2010

Opublikowano: 22 marca 2010 by Administrator

Raport poranny

Ustawa o ubezpieczeniach w USA przegłosowana

EUR/USD przy 1,35

Niedziela przyniosła ważne wydarzenie dla gospodarki amerykańskiej, a mianowicie przegłosowanie ustawy zapewniającej ubezpieczenie zdrowotne wielu milionom Amerykanów, których nie stać na wykupienie takiego ubezpieczenia. Z jednej strony będzie ona ograniczała możliwości firm ubezpieczeniowych, które często odmawiały ubezpieczenia osobom chorym, a z drugiej strony może przyczynić się do powiększenia (i tak już ogromnego) zadłużenia amerykańskiego rządu. Szacowane wydatki, jakie będą musiały być poniesione w związku z tą ustawą wynoszą ponad 900 mld USD, choć warto zauważyć, że mają one być rozłożone na okres ok. 10 lat. Mimo wszystko dolar wyhamował tempo aprecjacji, a kurs EUR/USD zatrzymał się w okolicy poziomu 1,35.

Skrzypek o wzroście PKB

Piątkowa sesja przyniosła dalsze osłabienie polskiej waluty. Było to związane z ogólnymi kiepskimi nastrojami, jakie wówczas panowały na rynkach finansowych. Z kolei dzisiejszy poranek przynosi dalsze niewielkie straty złotego wobec dolara oraz stabilizację wobec euro. W weekend pojawiła się wypowiedź prezesa NBP, którego zdaniem dynamika wzrostu PKB w tym roku wyniesie ok. 3%. Ponadto Skrzypek wypowiadał się na temat warunków przystąpienia Polski do ERM2. Według niego byłoby to możliwe dopiero po spełnieniu wszystkich kryteriów z Maastricht. Należy pamiętać, że obecnie trwa postępowanie KE przeciw Polsce w sprawie nadmiernego deficytu. Aktualnie kurs EUR/PLN wynosi 3,89, a USD/PLN 2,8790.

Poniedziałek bez ważniejszych danych

Jedyną publikacją makro, jaka pojawi się w dniu dzisiejszym, będzie informacja o inflacji bazowej w Polsce. Inwestorzy oczekują odczytu na poziomie 2,3% r/r, co byłoby wynikiem niższym niż poprzednie 2,6%. Jednak ta wiadomość nie powinna mieć wpływu na zachowanie par złotowych, dlatego nie należy przykładać do niej większej wagi.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Raport popołudniowy

Brak danych nie uśpił inwestorów

Grecja nadal w centrum uwagi

Pierwsza sesja w nowym tygodniu miała dynamiczny przebieg. Początkowo niewielką przewagę zdobyli kupujący wspólną walutę, dzięki czemu kurs EUR/USD zanotował lekki wzrost. Niestety kolejne godziny charakteryzowały się spadkami, ponieważ na rynku pojawiła się wypowiedź rzecznika rządu niemieckiego, który podkreślił, że na najbliższy szczyt Unii Europejskiej nie zaplanowano rozmów na temat pomocy finansowej dla Grecji. Do pewnego stopnia rozwiało to nadzieje części inwestorów, że w tym tygodniu zapadnie ostateczna decyzja o udzieleniu Grecji wsparcia. Po zanotowaniu nowego lokalnego minimum kurs EUR/USD zaczął powoli przenosić się coraz wyżej, by pod koniec sesji europejskiej powrócić w pobliże poziomu otwarcia, czyli 1,3525.

Straty złotego zminimalizowane

Jedyną publikacją makro dzisiejszego dnia była polska inflacja bazowa. Wyniosła ona 2,4% r/r, czyli nieznacznie więcej niż spodziewał się tego rynek (oczekiwano 2,3%). Jednak znaczenie tej wiadomości od początku było znikome, dlatego nie miała ona wpływu na zachowanie par złotowych. Dużo ważniejsze było kolejne pogorszenie nastrojów inwestycyjnych na świecie, przez co kurs EUR/PLN zanotował wzrost nawet w okolice 3,9280, a kurs USD/PLN w okolice 2,9150. Jednak końcówka sesji przyniosła wyraźne odrobienie strat przez złotego, dzięki czemu tuż przed godziną 16:00 kurs EUR/PLN wynosił 3,9025, a USD/PLN 2,8850.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Tagi: , ,

Raport tygodniowy 15-19 marca 2010

Opublikowano: 19 marca 2010 by Administrator

Grecja w tym tygodniu na pierwszym planie

Problemy z pozyskaniem kapitału

Kończący się tydzień, mimo sporej ilości nowych danych, które napłynęły na rynek, stał pod znakiem wiadomości dotyczących Grecji. Najpierw pojawiła się pozytywna informacja z agencji ratingowej S&P o pozostawieniu ratingu Grecji na poprzednim poziomie oraz usunięciu tego kraju z listy krajów, których rating jest zagrożony obniżeniem. Niestety radość z tej wiadomości trwała krótko, ponieważ następnego dnia pojawił się raport agencji Dow Jones, sugerujący że Grekom nie uda się uzyskać finansowania z krajów członkowskich na rynkowych warunkach. Inwestorzy zdecydowanie większą wagę przyłożyli do tej drugiej wiadomości, ponieważ wyraźnie zaczęli ograniczać swoje ryzyko sprzedając ryzykowne aktywa.

Stopy w USA nadal bez zmian

Drugim ważnym wydarzeniem tego tygodnia była decyzja FED dotycząca stóp procentowych w USA. Po raz kolejny zostały one utrzymane na poprzednim poziomie, a ponadto w komunikacie ponownie znalazło się zapewnienie, że stopy przed długi okres czasu pozostaną niskie. W efekcie wpływ tej informacji był ograniczony.

Garść danych makro ze świata

Poza tym w ciągu tygodnia napływały różne publikacje makroekonomiczne. Do pozytywnych niespodzianek można zaliczyć odczyt indeksów NY Empire State (wyniósł 22,86 pkt) oraz FED z Philadelphii (wyniósł 18,6 pkt). Nieznacznie lepiej od oczekiwań wypadły także dane z rynku nieruchomości w USA, choć całościowo były one słabsze od poprzednich odczytów. Z danych europejskich mile zaskoczył indeks ZEW, którego wartość spadła mniej niż oczekiwano, bo do poziomu 44,5 pkt.

Dolar znowu mocny

Początkowo zachowanie kursu EUR/USD sugerowało, że inwestorom uda się przełamać opór w okolicach poziomu 1,38. Jednak już po pierwszej nieudanej próbie główna para zanotowała zdecydowane spadki. Kurs dotarł pod koniec tygodnia w okolice 1,35 i widać było wtedy zdecydowaną przewagę sprzedających wspólną walutę.

Dobre dane z Polski

W tym tygodniu napłynęło również kilka informacji dotyczących polskiej gospodarki. Najważniejsze z nich to wzrost dynamiki produkcji przemysłowej do 9,2% r/r (spodziewano się odczytu na poziomie 8,9%) oraz dynamiki przeciętnego wynagrodzenia do 2,9% r/r (oczekiwano 2,6%). Ponadto wypowiedział się prezes NBP, którego zdaniem należy zastanowić się nad dyskusją na temat podwyżek stóp procentowych w Polsce. Warto zauważyć, że taka podwyżka powinna przyczynić się do aprecjacji polskiej waluty.

Znaczne wahania USD/PLN

Patrząc ogólnie na obecną sytuację na parach złotowych można łatwo zauważyć, że ten tydzień nie przyniósł większych zmian w poziomie kursu EUR/PLN. Wprawdzie udało się wrócić do niedawnego lokalnego minimum w pobliżu 3,86, ale ostatnie dni to ponowne wzrosty. Z kolei więcej działo się na parze USD/PLN. Chwilowy spadek poniżej poziomu 2,80 pozwolił wyznaczyć nowe minimum lokalne, ale później niestety szybko kurs powrócił na wyraźnie wyższe poziomy. Pod koniec ostatniej sesji europejskiej w tym tygodniu kształtował się na poziomie 2,8760.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Tagi:

Analiza rynkowa 19 marca 2010

Opublikowano: 19 marca 2010 by Administrator

Raport poranny

Końcówka tygodnia bez danych makro

Cały czas negatywne nastroje

Problem Grecji nadal pozostaje aktualny. Ostatnie dwa dni pokazały jak bardzo rynek jest wyczulony na wiadomości dotyczące stanu tej gospodarki, ponieważ każda pozytywna wiadomość jest silnym impulsem do wzrostów, a każda zła wiadomość do spadków. Niestety dla byków najnowsze wiadomości były złe, dlatego aktualnie utrzymują się kiepskie nastroje. Kurs głównej pary walutowej dotarł w okolice poziomu 1,36, czyli do strefy, gdzie utrzymywał się praktycznie na przełomie lutego i marca. Dzisiejsza sesja europejska zapowiada się raczej spokojnie, choć sama jej końcówka może być bardziej nerwowa.

Osłabienie złotego

Jak zwykle umocnienie dolara wywołało wzrosty pary USD/PLN. Jej kurs, po chwilowym pobycie poniżej poziomu 2,80, dziś rano znalazł się w pobliżu 2,85. Ewentualna dalsza aprecjacja waluty amerykańskiej z pewnością będzie sprzyjała dalszemu wzrostowi tego kursu. Z kolei kurs EUR/PLN przesunął się w górę o niecały 1 grosz i wynosi obecnie 3,8730. Warto przypomnieć, że wczoraj prezes NBP powiedział, że należy zastanowić się nad rozpoczęciem dyskusji na temat podwyżek stóp procentowych w Polsce. Ewentualna podwyżka, w sytuacji, gdy stopy w USA oraz Strefie Euro raczej pozostaną bez zmian, powinna wpływać umacniająco na złotego.

Wygasające kontrakty

Ostatni dzień tego tygodnia nie przyniesie inwestorom żadnych nowych danych makroekonomicznych. Warto jednak zauważyć, że dziś wygasają marcowe serie kontraktów terminowych, co może oznaczać dużo bardziej dynamiczną końcówkę szczególnie sesji giełdowych. W rezultacie również pary walutowe mogą po południu podlegać nieco większej zmienności.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Tagi:

Analiza rynkowa 18 marca 2010

Opublikowano: 19 marca 2010 by Administrator

Raport poranny

Sytuacja Grecji wciąż straszy inwestorów

Huśtawki na EUR/USD ciąg dalszy

Mimo braku kiepskich wiadomości w dniu wczorajszym inwestorom nie tylko nie udało się trwale pokonać oporu w okolicy poziomu 1,38, ale dodatkowo nie udało się obronić choćby niewielkich wzrostów. W efekcie kurs EUR/USD zanotował spadek, który w sesji azjatyckiej był kontynuowany. W dużej mierze do osłabienia wspólnej waluty przyłożyła się agencja Dow Jones, która opublikowała raport, w którym podaje, że Grecja nie jest zbyt optymistycznie nastawiona do możliwości pozyskania finansowania od krajów europejskich na korzystnych warunkach. W rezultacie apetyt na ryzyko nieco osłabł, a kurs EUR/USD spadł do poziomu 1,3670.

O stopach procentowych w Polsce

Wczorajszy dzień nie przyniósł również kontynuacji umacniania polskiej waluty. Słabo zachowywała się para USD/PLN, która ze względu na dzisiejsze poranne umocnienie dolara znajduje się obecnie na poziomie 2,8275. Cały czas znacznie spokojniej zachowuje się para EUR/PLN, której kurs wynosi 3,8670. Dziś rano pojawiła się wypowiedź prezesa NBP, którego zdaniem lutowa projekcja inflacji sugeruje, że należy zastanowić się nad rozpoczęciem podwyższania stóp procentowych. Z kolei Zielińska-Głębocka z RPP ocenia szanse na podwyżkę stóp w Polsce w tym roku na 50%.

Przeważać będą dane z USA

Przedostatnia sesja w tym tygodniu przyniesie inwestorom ponownie sporą liczbę publikacji makroekonomicznych. Pierwsza z nich pojawi się o godzinie 10:00 i będzie dotyczyła salda rachunku obrotów bieżących w Strefie Euro. Kolejne dane pojawią się o 11:00 i także będą dotyczyły Strefy Euro. Tym razem poznamy bilans handlu zagranicznego, który ma wynieść -4 mld EUR (poprzednio było to 4,4 mld). Następnie o 13:30 napłyną dane zza oceanu o inflacji CPI, inflacji bazowej CPI oraz liczbie zasiłków dla bezrobotnych. W pierwszych dwóch przypadkach spodziewany jest odczyt na poziomie 0,1% m/m (poprzednie odczyty wynosiły odpowiednio 0,2% m/m oraz -0,1% m/m), natomiast oczekiwania co do liczby wniosków wskazują na odczyt 455 tys (poprzednio 462 tys). Ostatnią dzisiejszą publikacją będzie indeks FED z Philadelphii, który zostanie ogłoszony o 15:00. Inwestorzy spodziewają się, że wyniesie on 18 pkt, czyli nieznacznie więcej niż poprzednie 17,6 pkt.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Raport popołudniowy

Coraz bliżej podwyżek stóp w Polsce

Rynek podatny na impulsy zewnętrzne

Dzisiejsza sesja upłynęła w zdecydowanej większości pod dyktando kupujących amerykańską walutę. Najpierw rano główna para zanotowała wyraźny spadek poniżej poziomu 1,37, co było wywołane niekorzystnym raportem agencji Dow Jones na temat trudności Grecji z pozyskaniem finansowania na korzystnych warunkach. Z kolei po południu na rynek napłynęły wiadomości z USA, gdzie inflacja CPI okazała się nieznacznie niższa od oczekiwań (wyniosła 0,0% m/m, podczas gdy spodziewano się 0,1%), a indeks FED z Philadelphii zanotował nieco większy od prognoz wzrost i wyniósł 18,9 pkt (oczekiwano 18 pkt). W efekcie nastroje prodolarowe utrzymały się również pod koniec sesji europejskiej, a kurs EUR/USD tuż przed godziną 16:00 znajdował się na poziomie 1,3660.

Fundamenty powinny stabilizować złotego

Tak słabe nastroje inwestorów zagranicznych przełożyły się również na zachowanie polskich par walutowych. Nasza waluta straciła na wartości zarówno do euro jak i do dolara, choć w tym drugim przypadku straty były znacznie większe. Nie pomogły nawet wypowiedzi prezesa Skrzypka, którego zdaniem należy zastanowić się nad rozpoczęciem dyskusji na temat podnoszenia stóp procentowych w Polsce. Ponadto jego zdaniem czynniki fundamentalne sugerują, że obecnie złoty powinien być raczej stabilny. Mimo to kurs USD/PLN pod koniec sesji znajdował się na poziomie 2,8350, a EUR/PLN na poziomie 3,8740.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Tagi: ,

Analiza rynkowa 16 marca 2010

Opublikowano: 19 marca 2010 by Administrator

Raport poranny

Oczekiwania inwestorów faworyzują dolara

Zagrywki pod decyzję FED

Wczorajsza sesja przyniosła mieszane dane makro z USA, które inwestorzy odebrali jako sygnał do częściowej realizacji zysków z ostatnich wzrostów na głównej parze walutowej. W efekcie kurs EUR/USD zawrócił z wysokich poziomów i dziś rano znajdujemy się na 1,3670. Innym czynnikiem, który mógł mieć wpływ na taki obrót spraw jest dzisiejsza decyzja amerykańskiego banku centralnego odnośnie stóp procentowych, a dokładniej mówiąc komunikat ogłaszany razem z tą decyzją. Już od dłuższego czasu inwestorzy wyczekują na stanowcze stwierdzenie, że w najbliższych miesiącach należy spodziewać się podwyżki stopy w USA i tuż przed ogłoszeniem decyzji FED oczekiwania te wspomagają walutę amerykańską. Jednak warto zauważyć, że jak do tej pory takie stanowcze stwierdzenie nie padło i tak może być również i tym razem.

Nastroje nie sprzyjały złotemu

Polska waluta nie może zaliczyć wczorajszego dnia do udanych. Osłabienie złotego było widoczne szczególnie na parze USD/PLN, której kurs wzrósł o prawie 3 grosze. Było to głównie spowodowane zachowaniem głównej pary walutowej, ale po części również opublikowanym poziomem inflacji w Polsce, która wyniosła 2,9% r/r, czyli poniżej oczekiwań. Z kolei kurs EUR/PLN zachowywał się nieco spokojniej i dziś rano znajduje się na poziomie 3,8910. W dniu dzisiejszym pojawią się kolejne dane z Polski, ale nie powinny one mieć większego wpływu na naszą walutę.

Dziś decyzja FED

Dzisiejszy dzień przyniesie inwestorom sporą liczbę nowych danych makro. Pierwsze z nich pojawią się o godzinie 11:00 i będą dotyczyły niemieckiego indeksu ZEW oraz inflacji CPI ze Strefy Euro. W przypadku indeksu ZEW spodziewany jest odczyt na poziomie 43,7 pkt, czyli nieco mniej niż poprzednie 45,1 pkt. Natomiast w inflacja spodziewana jest na poziomie 0,9% r/r, a zatem nieznacznie niżej niż 1% w poprzednim miesiącu. Następnie o 13:30 poznamy dane z amerykańskiego rynku nieruchomości. Z jednej strony będzie to liczba wydanych pozwoleń na budowę (ma spaść z 622 tys do 610 tys obecnie), a z drugiej liczba rozpoczętych budów (w tym wypadku spodziewany jest odczyt 570 tys, podczas gdy poprzednio było to 591 tys). Na godzinę 14:00 zaplanowano publikację danych dotyczących dynamiki przeciętnego wynagrodzenia w Polsce. Rynek oczekuje, że wyniesie ona 2,6% r/r, czyli wyraźnie więcej niż poprzednie 0,5%. Jednak najważniejsza wiadomość w dniu dzisiejszym pojawi się dopiero o 19:15. Wówczas inwestorzy poznają decyzję FED odnośnie stóp procentowych w USA. Najprawdopodobniej stopy pozostaną nadal bez zmian, ale to na komunikacie po tej decyzji skupi się uwaga inwestorów.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Raport popołudniowy

Dolar słabszy przed decyzją FED

Panowały bardzo dobre nastroje

Mimo zapowiadającego się kiepsko poranka dzisiejsza sesja okazała się bardzo dobra dla byków. Jeszcze przed południem na rynek napłynęły lepsze od oczekiwań dane z Niemiec o indeksie ZEW, który zanotował mniejszy od prognoz spadek. Ponadto delikatnie lepsze okazały się być popołudniowe dane z amerykańskiego rynku nieruchomości o liczbie wydanych pozwoleń oraz rozpoczętych budów. To wszystko sprawiało, że inwestorzy zapomnieli o wczorajszych spadkach i kupowali wspólną walutę, dzięki czemu kurs EUR/USD zanotował wyraźny wzrost powyżej 1,3750. Warto pamiętać, że dziś wieczorem czeka nas jeszcze ogłoszenie decyzji FED odnośnie stóp procentowych w USA, co może mieć znaczący wpływ na zachowanie inwestorów.

Mocne spadki par złotowych

Zdecydowana poprawa nastrojów inwestorów europejskich pomogła najpierw zatrzymać przecenę złotego, a następnie wyraźnie umocnić naszą walutę. Było to szczególnie widoczne na parze USD/PLN, która jak zwykle dużo bardziej reagowała na zmiany kursu EUR/USD. Para USD/PLN zanotowała spadek poniżej poziomu 2,82, a kurs EUR/PLN poniżej 3,88. Pomogły w tym dane z polskiej gospodarki dotyczące dynamiki przeciętnego wynagrodzenia, która wzrosła mocniej od oczekiwań, bo do poziomu 2,9% r/r (spodziewano się 2,6%). Tuż po godzinie 16:00 nastroje nadal sprzyjały polskiej walucie.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Tagi: ,

Analiza rynkowa 15 marca 2010

Opublikowano: 19 marca 2010 by Administrator

Raport poranny

Czy złoty osiągnie w tym tygodniu nowe rekordy?

Kolejny atak na 1,38?

Główna para walutowa od kilku dni próbuje iść w górę. Skutecznym, jak do tej pory ograniczeniem był poziom 1,3775. Na rozpoczęcie pierwszej sesji tego tygodnia znajdowaliśmy się nieznacznie poniżej tego pułapu, jednak widać ruchy wzrostowe, więc prawdopodobnie i dzisiaj nastąpi testowanie wyżej wymienionego oporu. Spory wpływ na zachowanie głównych walut mogą mieć dzisiejsze publikacje makro. W miniony weekend Komisja Europejska zdementowała informacje prasowe o tym, że zapadła zgoda w sprawie pomocy finansowej dla Grecji. Spekulacje te opublikował brytyjski Guardian, twierdząc, że kwota pomocy może sięgnąć 25 mld EUR.

Próba aprecjacji złotego

W godzinach porannych pary złotowe delikatnie spadają. USD/PLN znalazł się na 2,8230, natomiast EUR/PLN dotarł do 3,8820. Umacnianie naszej waluty jest po części uwarunkowane zachowaniem głównej pary walutowej. Dopóki EUR/USD wykazuje chęci wzrostu, równie długo można się spodziewać, że polskie pary będą spadały. Może to zaowocować osiągnięciem nowych lokalnych minimów. Od pewnego czasu każdy kolejny tydzień przynosił coraz niższe poziomy, jednak w tym ostatnim były widoczne pierwsze symptomy odreagowania. Mimo, że ciągle jesteśmy w trendzie spadkowym, nie należy zapominać o możliwości lekkiej korekty.

Co nas dzisiaj czeka?

Nowy tydzień zaczniemy od sporej ilości informacji makroekonomicznych. Jedyną wiadomością z Polski będzie inflacja CPI, którą prognozuje się na 3% r/r, czyli mniej niż w ostatnim okresie, kiedy było to 3,6% r/r. Pozostałe dane napłyną ze Stanów Zjednoczonych. Indeks NY Empire State ma spaść do 21,45 pkt. w porównaniu z poprzednią wartością 24,91 pkt. Dynamika produkcji przemysłowej ma wynieść -0,1% m/m. Wcześniej odnotowano wzrost o 0,9% m/m. Dowiemy się także jaki będzie napływ kapitałów długoterminowych. Poprzedni odczyt był równy 63,3 mld USD, natomiast teraz oczekuje się 50 mld USD.

Jacek Trzcinski

FMC Management

www.fmcm.pl

Raport popołudniowy

Znaczny spadek napływu kapitałów długoterminowych

EUR/USD idzie w dół

Spośród dzisiejszych publikacji najbardziej rozbieżny od prognoz okazał się napływ kapitałów długoterminowych w USA. Rynek spodziewał się tu spadku z 63,3 mld USD do 50 mld USD, jednak faktyczny odczyt wyniósł tylko 19,1 mld USD. Pozostałe dane były nieco bardziej zbliżone do szacunków. Pozytywnie wypadł indeks NY Empire State, który wyniósł 22,86 pkt., podczas gdy rynek oczekiwał jedynie 21,45 pkt. Lepsza od szacunków okazała się także produkcja przemysłowa w USA. Odczyt wskazał 0,1% m/m, a prognoza mówiła o -0,1% m/m. Główna para walutowa przejawia dziś tendencję spadkową. Po dotarciu do oporu 1,3775, nastąpiło odbicie i w ciągu dnia obserwowaliśmy kolejne niższe poziomy. Na zakończenie sesji kurs znalazł się w okolicy 1,37.

Złoty coraz częściej się osłabia

W ciągu ostatnich sesji kilkukrotnie oglądaliśmy osłabianie polskiej waluty. Podobny scenariusz miał miejsce i dzisiaj. Para EUR/PLN powędrowała jeszcze przed południem powyżej poziomu 3,90. Końcówka dnia wiązała się jednak z lekkim odreagowaniem i zejściem do 3,8920. Analogicznie wyglądała sytuacja w przypadku USD/PLN, który po wzroście do 2,8460 ostatecznie zakończył sesję przy 2,840. Polska gospodarka została dziś skomentowana przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Uważa on, że złoty powinien być w najbliższym czasie dosyć stabilny, a podwyżka stopy procentowej jest mało prawdopodobna. Podniesiono także prognozę wzrostu PKB za rok 2010 do 2,75%.

Jacek Trzcinski

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Tagi: ,

Analiza rynkowa 1 listopada 2009

Opublikowano: 01 grudnia 2009 by Redaktor

Raport poranny

Niepewność co do kierunku

Niezdecydowanie inwestorów…

Wczorajsza sesja nie wniosła praktycznie nic nowego do ogólnego obrazu na głównej parze walutowej. Kurs EUR/USD w dalszym ciągu utrzymuje się w okolicy poziomu 1,50, a w nocy został on nawet czasowo przebity. Dziś na rynek napłynie sporo danych i to one, szczególnie w końcówce sesji europejskiej, mogą zdecydować o kierunku zmian w najbliższych dniach. Jednak warto pamiętać, że pod koniec tygodnia pojawią się inne bardzo istotne dane, dlatego do tej pory inwestorzy mogą powstrzymywać się z dokonywaniem większych transakcji. Aktualnie para EUR/USD znajduje się na poziomie 1,5033.

…widać też na złotym

Niezdecydowanie inwestorów na głównej parze przekłada się również na zachowanie par złotowych. W dniu wczorajszym, mimo bardzo dobrych danych o polskim PKB, złoty umocnił się jedynie na chwilę. Ostatecznie natomiast pod koniec dnia tracił na wartości, co oznaczało wyższe kursy niż rano. Z kolei dzisiejszy poranek przynosi jak na razie powrót do punktu wyjścia, czyli wczorajszych poziomów otwarcia, co tylko potęguje wrażenie niepewności rynku. Aktualnie kurs EUR/PLN wynosi 4,1443, a USD/PLN 2,7562. Podobnie jak ostatnio losy złotego będą dziś silnie powiązane z nastrojami inwestorów zagranicznych.

Ciekawe początek i końcówka

W dniu dzisiejszym poznamy kilka istotnych informacji. Pierwsza z nich pojawi się już o godzinie 9:00 i będzie to indeks PMI dla sektora produkcyjnego z Polski. Spodziewany odczyt wynosi 49,2 pkt., co oznaczać będzie wzrost z 48,8 pkt. poprzednio. Następnie o 9:58 poznamy wartość tego indeksu dla sektora produkcyjnego w Strefie Euro. Jego wstępny odczyt wyniósł 51 pkt., a rynek nie oczekuje żadnej rewizji. Chwilę później, bo 10:00 napłynie najnowsza prognoza inflacji Ministerstwa Finansów. W tym przypadku brakuje prognoz, dlatego reakcja rynku nie powinna być zbyt duża. Następnie o godzinie 11:00 poznamy poziom stopy bezrobocia w Strefie Euro. Inwestorzy oczekują, że po raz kolejny zanotujemy wzrost, tym razem do 9,8% (poprzednio 9,7%). Z kolei po południu, o godzinie 16:00, opublikowane zostaną dwa wskaźniki z USA. Z jednej strony poznamy dynamikę indeksu podpisanych umów kupna domów, a z drugiej poziom indeksu ISM dla sektora produkcyjnego. W pierwszym przypadku spodziewany jest odczyt na poziomie -0,8% m/m. Poprzednio indeks ten zaskoczył mocnym wzrostem, dlatego jego ewentualny delikatny spadek nie powinien nikogo zdziwić. Natomiast co do indeksu ISM oczekiwania rynkowe wskazują na odczyt na poziomie 55 pkt., co będzie oznaczało spadek z poprzednich 55,7 pkt. Jak widać czeka nas ciekawe przedpołudnie, raczej nudny środek sesji oraz ponownie ciekawa jej końcówka.

Raport popołudniowy

Rynek nieruchomości ponownie zaskakuje pozytywnie

Indeks ISM zawiódł

Dzisiejsza sesja stała pod znakiem umocnienia waluty europejskiej. Rano na rynek napłynęło kilka informacji, ale praktycznie nie odbiegały one od prognoz na tyle, by wyraźnie wpłynąć na zachowanie inwestorów. Z kolei po południu poznaliśmy dynamikę indeksu podpisanych umów kupna domów oraz odczyt indeksu ISM dla sektora produkcyjnego. W pierwszym przypadku aktualne dane wskazały na mocniejszy od oczekiwań spadek, bo do 53,6 pkt., a w drugim niespodziewany wzrost o 3,7% m/m. W efekcie, tuż po godzinie 16:00 euro nadal zyskiwało do dolara, dzięki czemu kurs EUR/USD wynosił 1,5088.

Zaskoczenie danymi z Polski

Dziś, drugi dzień z rzędu, napłynęły dużo lepsze dane z polskiej gospodarki. Tym razem dotyczyły one indeksu PMI dla sektora produkcyjnego, który wzrósł niespodziewanie mocno do 52,4 pkt. (rynek oczekiwał 49,2 pkt.). Przekroczenie bariery 50 pkt. oznacza, że aktywność w sektorze produkcyjnym znowu rośnie, czyli sektor się rozwija. Nałożenie się na to dobrych nastrojów inwestorów zagranicznych pomogło w umocnieniu naszej waluty, czyli zdecydowanych spadkach par złotowych. Ostatecznie po godzinie 16:00 kurs EUR/PLN kształtował się na poziomie 4,1130, a USD/PLN 2,7260.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)

Tagi: ,

Analiza rynkowa 16 listopada 2009

Opublikowano: 16 listopada 2009 by Administrator

Raport poranny

Japońskie dane pomogły euro

Obama mówił o zadłużeniu USA

Weekendowa wypowiedź prezydenta Baracka Obamy o konieczności walki z amerykańskim zadłużeniem nie pomogła dolarowi w odzyskaniu siły. Dużo większe znaczenie okazały się mieć dane opublikowane w nocy z Japonii, gdzie pierwszy odczyt dynamiki wzrostu PKB za III kw. wyniósł niespodziewanie aż 1,2% kw/kw. To odczyt dużo lepszy od oczekiwań, które wynosiły 0,7%. Wiadomość ta pomogła apetytowi na ryzyko, dzięki czemu kurs EUR/USD znajduje się obecnie na  poziomie 1,4992.

Złoty nie ma sobie równych

Taka reakcja inwestorów pomogła również  złotemu. Nasza waluta nadal pozostaje silna, dzięki czemu kurs USD/PLN osiągnął po raz kolejny najniższy poziom w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Natomiast para EUR/PLN przesunęła się w pobliże tegorocznego minimum i nie można wykluczyć, że dojdzie do jego testu. Wydaje się jednak, że w obecnych warunkach nie powinno jeszcze dojść do jego wyraźnego przebicia. Złotemu pomagają również opublikowane dziś rano wyniki za III kw. banku PKO BP, które przekroczyły prognozy analityków. Aktualnie kurs EUR/PLN wynosi 4,0866, a USD/PLN 2,7258.

Sprzedaż detaliczna w USA

Początek tego tygodnia przyniesie inwestorom trzy publikacje makro. Pierwsza z nich pojawi się o godzinie 11:00 i będzie dotyczyła inflacji CPI w Strefie Euro. Spodziewany odczyt to -0,1% r/r, czyli nieco lepiej niż poprzednie -0,3%. Następnie o godzinie 14:30 napłyną dwie pozostałe wiadomości. Poznamy wtedy wartość indeksu NY Empire State oraz dynamikę sprzedaży detalicznej w USA. W pierwszym przypadku oczekiwany jest spadek z poziomu 34,57 pkt. do 30 pkt., a zatem pogorszenie sytuacji. Lepiej natomiast mają wypaść dane o sprzedaży, która prawdopodobnie wzrosła o 0,9% m/m. Jeśli porównać to do spadku o 1,5% m/m w poprzednim miesiącu, to będzie to bardzo dobry odczyt.

Raport popołudniowy

Sprzedaż detaliczna w USA mocniejsza od oczekiwań

Mieszane dane z USA

Pierwsza sesja w tym tygodniu upłynęła na codziennej walce byków z niedźwiedziami. Ci pierwsi mieli jako argument lepsze dane o PKB z Japonii. Ponadto w ciągu dnia okazało się, że inflacja CPI w Strefie Euro wyniosła zgodnie z oczekiwaniami -0,1% r/r, a dynamika sprzedaży detalicznej w USA wzrosła mocniej niż się spodziewano, bo do 1,4% m/m. Jednak strona podażowa również miała swoje argumenty, ponieważ po południu okazało się, że indeks NY Empire State spadł do 23,51 pkt. (oczekiwano odczytu na poziomie 30 pkt.). Ostatecznie jednak w sesji europejskiej wygrywali Ci pierwsi, dlatego tuż po godzinie 16:00 kurs EUR/USD wynosił 1,4973.

Złoty nie odpuszcza

Obserwowane w ciągu dnia spadki kursu głównej pary powodowały, że niektórzy inwestorzy realizowali swoje zyski na parach złotowych. W efekcie pojawiła się fala wzrostowa, która doprowadziła kurs EUR/PLN do 4,1099, a USD/PLN do 2,7477. Rano pojawiła się wypowiedź doradcy premiera Boniego, którego zdaniem plan wprowadzenia zmian w systemie emerytalnym nie wejdzie ostatecznie w życie. Ponadto na rynek napłynęła wypowiedź prezesa Skrzypka, który stwierdził, że przystąpienie do ERM2 byłoby obecnie ryzykowne. Mimo to nasza waluta umocniła się pod koniec sesji, dzięki czemu kurs EUR/PLN znajduje się obecnie na poziomie 4,0901, a USD/PLN na 2,7313.

Dariusz Pilich

FMC Management

www.fmcm.pl

Komentarzy (0)


Województwa:
Dolnośląskie Kujawsko-pomorskie Lubelskie Lubuskie Łódzkie Małopolskie Mazowieckie Opolskie Podkarpackie Podlaskie Pomorskie Śląskie Świętokrzyskie Warmińsko-mazurskie Wielkopolskie Zachodniopomorskie
Polecamy:
Aukcje internetowe Dotacje dla rolników Nieruchomości Leasing Ogłoszenia Motoryzacyjne Najpopularniejsze na Allegro Alegro aukcje internetowe Bukmacherzy Typy Bukmacherskie