Raport poranny
Niedźwiedzie nadal panują na rynku
Bez zmiany trendu
Wczorajsza sesja europejska przyniosła wyraźne wzrosty głównej pary walutowej, co dało nadzieje bykom, że Trend umacniający walutę amerykańską dobiegł już końca. Więcej
Opublikowano: 22 grudnia 2009 by Redaktor
Raport poranny
Niedźwiedzie nadal panują na rynku
Bez zmiany trendu
Wczorajsza sesja europejska przyniosła wyraźne wzrosty głównej pary walutowej, co dało nadzieje bykom, że Trend umacniający walutę amerykańską dobiegł już końca. Więcej
Opublikowano: 16 grudnia 2009 by Redaktor
Opublikowano: 10 grudnia 2009 by Redaktor
Raport poranny
Agencje ratingowe psują nastroje
Mimo wszystko euro zyskało
Wczorajszy dzień był swego rodzaju kopią sesji wtorkowej. Początkowo wydawało się, że byki w coraz większym stopniu opanowują sytuację na głównej parze. Jednak po południu na rynek napłynęła wiadomość, że perspektywa ratingu dla Hiszpanii uległa zmianie na negatywną (wg agencji S&P). To już druga decyzja agencji ratingowych związana z państwami Unii Europejskiej. W efekcie doszło do kolejnej fali spadków kursu EUR/USD, który obecnie wynosi 1,4724. Dziś pojawią się dane zza oceanu, ale inwestorzy powinni być wyczuleni na ewentualne kolejne sygnały związane z ratingami krajów europejskich.
Złoty dalej traci
Kolejne złe wiadomości dotyczące kraju europejskiego spowodowały awersję inwestorów do ryzykownych aktywów. W rezultacie ponownie na wartości straciła nasza waluta, co oznaczało dalsze wzrosty kursów. W przypadku pary EUR/PLN zanotowaliśmy maksimum nawet na poziomie 4,1712, a w przypadku USD/PLN na poziomie 2,8403. Dziś rano obie pary znajdują się nieco niżej, ale losy polskiej waluty w dalszym ciągu będą uzależnione od zachowania inwestorów międzynarodowych. Dlatego jeśli na głównej parze dojdzie do przebicia ostatnich minimów, to złoty będzie kontynuował deprecjację.
Dane z USA
Dzisiejszy dzień przyniesie inwestorom dwie istotne publikacje makro. Obie pojawią się o godzinie 14:30 i będą pochodziły ze Stanów Zjednoczonych. O tej porze poznamy aktualne saldo bilansu handlowego, a także liczbę nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. W pierwszym przypadku spodziewane jest niewielkie powiększenie deficytu z 36,47 mld USD do 36,8 mld. Natomiast w przypadku danych o zasiłkach prognozy wskazują na delikatny ich wzrost z 457 tys. do 460 tys. Jak widać oczekiwania są lekko negatywne, ale takie odczyty nie powinny wywoływać większych zmian kursów.
Raport popołudniowy
Nieśmiała poprawa nastrojów
Po walce euro zyskało
Pierwsze godziny dzisiejszej sesji przyniosły sporą niepewność inwestorów, ponieważ kurs EUR/USD podlegał znacznej zmienności. Wszystko to działo się w okolicach poziomu 1,47, który obecnie stanowi ważny poziom wsparcia dla tej pary. Im dłużej trwał handel w Europie tym kurs przesuwał się coraz wyżej. Więcej
Opublikowano: 09 grudnia 2009 by Redaktor
Raport poranny
Zamiast spokoju mieliśmy duże emocje
Seria złych wiadomości
Wczorajszy dzień przyniósł kontynuację aprecjacji waluty amerykańskiej. Tym razem była ona wywołana niespodziewaną decyzją agencji Fitch dotyczącą ratingu Grecji. Można powiedzieć, że inwestorzy wykorzystali tę wiadomość jako pretekst do dalszej wyprzedaży ryzykownych aktywów. Ponadto w nocy pojawił się ostateczny odczyt dynamiki PKB z Japonii, który mocno rozczarował. Na wartości traciły euro, akcje oraz towary. Obecnie kurs EUR/USD dotarł do strefy wsparcia w okolicach poziomu 1,47, dlatego można oczekiwać nieśmiałych prób umacniania wspólnej waluty, jednak przy obecnym sentymencie będzie to bardzo trudne. Aktualnie kurs wynosi 1,4714.
Mocny wyskok w górę
Znacznemu osłabieniu uległa również polska waluta. Inwestorzy wycofując się z ryzykownych aktywów sprzedawali także złotego, przez co pary złotowe wyraźnie odsunęły się od niedawnych minimów. Z polskiej gospodarki nie napłynęły żadne nowe wiadomości, dlatego za obecną sytuację w całości odpowiadają nastroje globalne. Kurs EUR/PLN kształtuje się obecnie na poziomie 4,1301, a USD/PLN 2,8055. Z punktu widzenia analizy technicznej, mimo tego silnego wyskoku w górę, nasza waluta jeszcze pozostaje w trendzie aprecjacyjnym, choć znaleźliśmy się bardzo blisko linii ograniczających ten trend. Ich ewentualne przebicie może oznaczać kontynuację osłabiania złotego.
Brak istotnych danych
W dniu dzisiejszym na rynek nie napłyną żadne bardzo istotne dane makro. Jednak jak pokazała wczorajsza sesja nie zawsze oznacza to, że przebieg sesji jest spokojny. Zawsze mogą napłynąć niespodziewane informacje, które wywołają znaczne ruchy na parach walutowych. Dlatego co jakiś czas warto zajrzeć na rynek, aby upewnić się, że nic takiego się nie dzieje.
Raport popołudniowy
Powtórka z dnia wczorajszego
Tym razem Hiszpania
Dzisiejsza sesja miała ponownie dynamiczny przebieg, dzięki czemu inwestorzy mieli sporo okazji do zarobienia. Wprawdzie kalendarium było puste, ale na rynek napłynęło kilka ważnych informacji. Jedną z wiadomości była wypowiedź premiera Wielkiej Brytanii w której zapowiedział, że angielski PKB może spaść w tym roku nie o 3,75% r/r, ale nawet o 4,75%. Ponadto po południu agencja ratingowa S&P poinformowała, że perspektywa ratingu dla Hiszpanii została zmieniona na negatywną. W efekcie rynek po raz kolejny się wystraszył, co skończyło się ponownie wyprzedażą ryzykownych aktywów. W rezultacie pod koniec sesji europejskiej kurs EUR/USD, mimo wzrostów w ciągu dnia, wynosił 1,4719.
Kolejna fala osłabienia złotego
Podobnie wyglądała sesja na parach złotowych. W ciągu dnia obserwowaliśmy nawet powrót w okolice poziomów otwarcia co oznaczało, że podaż złotego spada. Jednak w momencie, gdy napłynęły informacje o Hiszpanii, inwestorzy idąc za przykładem dnia wczorajszego, zaczęli pozbywać się polskiej waluty. W rezultacie kurs EUR/PLN przebił się przez opór na poziomie 4,15, a para USD/PLN zanotowała maksimum na poziomie 2,8356. Tuż po godzinie 16:00 obie pary znajdowały się nieco niżej, ale nastroje rynkowe aktualnie nie sprzyjają szybkiemu powrotowi na jeszcze niższe poziomy.
Dariusz Pilich
FMC Management
Opublikowano: 08 grudnia 2009 by Administrator
Raport poranny
Zapowiada się nieco spokojniejsza sesja
Euro wybroniło się
Wczorajsze nerwowe zachowanie głównej pary walutowej wynikało jeszcze z piątkowych nastrojów wywołanych danymi z USA. Jednak jeszcze w trakcie sesji europejskiej inwestorom udało się wybronić przed trwałymi spadkami, dzięki czemu ostatecznie kurs EUR/USD znalazł się na zamknięciu wyraźnie ponad poziomem 1,48. Więcej
Opublikowano: 07 grudnia 2009 by Redaktor
Raport poranny
Inwestorzy dalej skupieni na piątkowych danych
Mocny dolar…
Piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy wywołały spore zamieszanie na rynku walutowym. Niespodziewanie dobre odczyty spowodowały, że inwestorzy zaczęli wycofywać swój kapitał ze wspólnej waluty na korzyść dolara. W rezultacie doszło do mocnego spadku kursu EUR/USD, który dotarł prawie do poziomu 1,48. Wprawdzie w trakcie dzisiejszej sesji azjatyckiej inwestorzy podjęli próby umocnienia wspólnej waluty, ale obecnie sentyment z pewnością sprzyja dolarowi. Dodatkowo, w miarę puste kalendarium w tym tygodniu może powodować, że nastroje inwestorów nie będą ulegały co chwilę drastycznym zmianom.
…oraz złoty
Reakcja polskiej waluty na dane z USA również była bardzo widoczna. O ile kurs USD/PLN utrzymywał się w stosunkowo niedużym przedziale wahań, o tyle kurs EUR/PLN po chwilowej walce z poziomem 4,0780 ostatecznie przebił się wyraźnie niżej, bo przez chwilę notowaliśmy nawet 4,0350. Ostatecznie zamknięcie wypadło wyżej, ale i tak kurs pozostał poniżej kluczowego poziomu 4,0650. Oznacza to, że w tym tygodniu, o ile utrzymają się dobre nastroje na giełdach, może dojść do testu psychologicznego poziomu 4,00. Aktualnie kurs EUR/PLN wynosi 4,0541, a USD/PLN 2,7245.
Wystąpienie prezesa EBC
Początek nowego tygodnia przyniesie inwestorom dwa wydarzenia. Pierwszym z nich będzie publikacja dynamiki zamówień w przemyśle z Niemiec. Rynek oczekuje, że wyniesie ona nieco mniej niż w poprzednim miesiącu, bo 0,6% m/m (wcześniej 0,9%). Jednak ważniejsze będzie wystąpienie Jean Claude Trichet’a o godzinie 14:00. Będzie on zeznawała przed Komitetem ds. gospodarczych i monetarnych w Parlamencie Europejskim. Mogą wówczas paść jakieś deklaracje co do polityki monetarnej EBC w nadchodzących miesiącach.
Raport popołudniowy
Sentyment nadal sprzyja dolarowi
Kontynuacja piątkowych spadków
Początek nowego tygodnia okazał się być pomyślny dla waluty amerykańskiej. Od początku dnia notowaliśmy kontynuację piątkowych spadków kursu EUR/USD, przez co zanotowaliśmy minimum na poziomie 1,4756. W trakcie sesji napłynęły znacznie słabsze od oczekiwań dane z gospodarki niemieckiej, gdzie dynamika zamówień w przemyśle niespodziewanie wyniosła -2,1% m/m (oczekiwano 0,6%). Ponadto pojawiały się słowa Jean Claude Trichet’a, który mówił o powolnym wycofywaniu się Europejskiego Banku Centralnego z programów płynnościowych. W efekcie, po wyraźnym odbiciu od dziennego minimum, pod koniec sesji europejskiej kurs EUR/USD wynosił 1,4796.
Odreagowanie na złotym
Niestety dla polskiej waluty dzisiejsza sesja oznaczała deprecjację. Zarówno kurs EUR/PLN jak i USD/PLN zanotowały wzrosty, choć na koniec sesji były one mniejsze niż jeszcze w ciągu dnia. Z polskiej gospodarki nie napłynęły żadne nowe wiadomości, dlatego losy złotego były ściśle powiązane z nastrojami panującymi na europejskich parkietach oraz zachowaniem głównej pary. Utrzymujący się zatem popyt na walutę amerykańską spowodował, że po godzinie 16:00 kurs EUR/PLN wynosił 4,0713, a USD/PLN 2,7509.
Dariusz Pilich
FMC Management
Opublikowano: 03 grudnia 2009 by Redaktor
Raport poranny
Nastroje pozostają pozytywne
Blisko lokalnego maksimum
Mimo wczorajszych słabszych danych szacunkowych z amerykańskiego rynku pracy inwestorzy nadal wierzą, że piątkowy oficjalny odczyt będzie na dobrym poziomie. Ponadto opublikowana wczoraj wieczorem Beżowa Księga była lekko pozytywna, ponieważ można w niej znaleźć stwierdzenia o powolnej poprawie sytuacji. Dlatego nastroje inwestorów pozostają pozytywne, a w rezultacie kurs EUR/USD, po niewielkiej korekcie, ponownie rośnie. Obecnie znajduje się na poziomie 1,5118, a zatem zbliżyliśmy się do niedawnych maksimów. Byki stoją obecnie przed dużą szansą na poprawienie tego wyniku.
Nowe minimum USD/PLN
Miniony dzień ostatecznie zakończył się dla złotego pozytywnie. Nasza waluta w sesji amerykańskiej zyskała na wartości, dlatego na koniec dnia kursy znajdowały się niżej. Obecnie poranek przynosi dalszy ruch aprecjacyjny. Dzięki czemu kurs EUR/PLN wynosi aktualnie 4,0860, a USD/PLN 2,7026. W przypadku tej drugiej pary osiągnęliśmy po raz kolejny nowe lokalne minimum. Natomiast w przypadku EUR/PLN zbliżamy się bardzo ważnego poziomu wsparcia, który już trzykrotnie powstrzymał inwestorów przed większymi zakupami złotego.
Spora dawka emocji
Kolejna sesja w tym tygodniu przyniesie inwestorom kilka istotnych publikacji. Pierwsza z nich pojawi się o godzinie 9:58 i będzie dotyczyła ostatecznego odczytu indeksu PMI dla sektora usługowego w Strefie Euro. Spodziewana wartość ma być zgodna ze wstępnym odczytem i ma wynieść 53,2 pkt. Następnie o godzinie 11:00 poznamy zrewidowane dane dotyczące dynamiki PKB za III kw. w Strefie Euro. Tutaj również nie oczekuje się żadnych zmian, czyli odczyt powinien wynieść -4,1% r/r. O tej samej porze poznamy jeszcze dynamikę sprzedaży detalicznej. W tym przypadku spodziewana jest poprawa, czyli jej wzrost z -3,6% r/r poprzednio do -2,4% obecnie. Następnie o 13:45 opublikowana zostanie decyzja EBC w sprawie stóp procentowych. Inwestorzy oczekują, że stopy nie ulegną zmianie i dalej będą wynosić 1%. Tradycyjnie o 14:30 wysłuchamy wystąpienia Jean Claude-Trichet’a, który uzasadni podjętą decyzję. O tej samej godzinie poznamy jeszcze dane o zasiłkach dla bezrobotnych. W tym tygodniu spodziewany jest jej wzrost do 480 tys. (poprzednio 466 tys.). Na koniec sesji europejskiej zaplanowano jeszcze publikację indeksu ISM dla sektora usługowego w USA. Spodziewany jest jego wzrost z 50,6 pkt. do 51,5 pkt. Jak zatem widać inwestorzy będą dziś mieli sporo możliwości do zarobienia.
Raport popołudniowy
Mieszanka dobrych i słabych danych
Końcowe pogorszenie nastrojów
Dzisiejsza sesja przyniosła inwestorom kilka pozytywnych niespodzianek. Rano okazało się, że dynamika sprzedaży detalicznej w Strefie Euro wyniosła -1,9% r/r, a nie jak oczekiwano -2,4%. Natomiast po południu na rynek napłynęły lepsze od oczekiwań dane o liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, która wyniosła 457 tys. (spodziewano się 480 tys.). Oprócz tego poznaliśmy dziś jeszcze drugi odczyt dynamiki PKB w Strefie Euro, która wyniosła zgodnie z oczekiwaniami -4,1% r/r oraz decyzję EBC w sprawie stóp procentowych, które pozostały bez zmian na poziomie 1%. Niestety pojawiły się również rozczarowujące dane o indeksie ISM dla sektora usługowego w USA, który wyniósł zaledwie 48,7 pkt. (oczekiwano jego wzrostu do 51,5 pkt.). Ta ostatnia informacja była na tyle słaba, że ostatecznie zysk wspólnej waluty do dolara został praktycznie wyzerowany. Pod koniec sesji europejskiej kurs EUR/USD wynosił 1,5068.
Dane z USA osłabiły złotego
Na parach złotowych dzisiejszy poranek charakteryzował się kontynuacją umacniania naszej waluty. Kurs zarówno EUR/PLN jak i USD/PLN spadały, dzięki czemu na tej drugiej zanotowaliśmy nowe lokalne minimum. Późniejsze zawirowanie na głównej parze wywołane popołudniowymi danymi skutkowało powrotem kursów w okolice poziomów otwarcia, dlatego ostatecznie nasza waluta kończyła sesję europejską na neutralnych poziomach. Kurs EUR/PLN wynosił chwilę po godzinie 16:00 4,1012, a USD/PLN 2,7211.
Dariusz Pilich
FMC Management
Opublikowano: 02 grudnia 2009 by Redaktor
Opublikowano: 30 listopada 2009 by Redaktor
Raport poranny
Sporo zamieszania pod koniec tygodnia
Euro odrobiło straty…
Ostatnie dni na głównej parze walutowej przyniosły niespotykaną od dawna zmienność. Najpierw inwestorom udało się pokonać barierę 1,50, ale później kurs szybko wrócił do poziomu 1,48. Jednak tutaj również zbyt długo nie pozostał, bo m.in. dzięki lepszym od oczekiwań danym o dynamice produkcji przemysłowej w Japonii (w skali r/r) dziś rano znajdujemy się ponownie powyżej 1,50. Sugeruje to, że czwartkowe i piątkowe spadki wcale nie muszą oznaczać zanegowania ostatniego wyskoku w górę, dzięki czemu wzrosty na EUR/USD nadal są możliwe. Dziś po długim weekendzie na rynek wróci kapitał amerykański, więc powinno być już nieco spokojniej.
…podobnie złoty
Znaczne zamieszanie na głównej parze wywołało sporą zmienność również na parach złotowych. Początkowe wyraźne osłabienie naszej waluty (kurs EUR/PLN wynosił nawet 4,1959, a USD/PLN nawet 2,8282) zamieniło się jeszcze w piątek już tylko w niewielkie straty lub nawet delikatny zysk (w przypadku pary USD/PLN). Dziś na rynek napłyną ważne dane z Polski, dlatego dziś złoty może charakteryzować się nieco większą zmiennością niż pozostałe waluty. Aktualnie kurs EUR/PLN wynosi 4,1341, a USD/PLN 2,7420.
Dynamika PKB w Polsce
W dniu dzisiejszym czeka nas przede wszystkim publikacja danych dotyczących polskiego PKB za III kw. O godzinie 10:00 inwestorzy poznają jego dynamikę, która według oczekiwań ma wynieść 1,3% r/r, podczas gdy poprzednio wyniosła ona 1,1%. Następnie o 11:00 poznamy dane wstępne dotyczące inflacji CPI w Strefie Euro. W tym przypadku rynek spodziewa się jej wzrostu z -0,1% r/r poprzednio do 0,4% obecnie. Ponadto o godzinie 15:45 poznamy jeszcze poziom indeksu Chicago PMI. Oczekiwany odczyt to 53,7 pkt., co w porównaniu z poprzednim wynikiem oznacza spadek. Jak widać zarówno początek jak i końcówka dzisiejszej sesji zapowiadają się interesująco.
Raport popołudniowy
Dane o PKB z Polski zaskoczyły mocno pozytywnie
Neutralny dzień dla EUR/USD
Opublikowane dzisiaj dane makro miały niewielki wpływ na zachowanie kursu głównej pary walutowej. Rano napłynęły informacje o wstępnych szacunkach dotyczących inflacji CPI w Strefie Euro, które wskazały na mocniejszy od oczekiwań odczyt 0,6% r/r (spodziewano się 0,4%). Z kolei po południu inwestorzy poznali aktualny odczyt indeksu PMI z Chicago, który wzrósł również mocniej od oczekiwań, bo do 56,1 pkt. osiągając najwyższy poziom od sierpnia 2008 roku. Jednak mimo tych publikacji kurs EUR/USD pod koniec sesji europejskiej znajdował się nieco niżej niż rano, bo na poziomie 1,5011.
Lepsze dane z Polski
Inwestorzy zajmujący się polską walutą poznali dziś bardzo ważne dane z naszej gospodarki – dynamikę PKB za III kw. Okazało się, że jej odczyt przekroczył oczekiwania rynkowe i wyniósł 1,7% r/r (spodziewano się 1,3%). Jest to bardzo dobry wynik na tle pozostałych państw europejskich, a co więcej pozwala przypuszczać, że odczyt za czwarty kwartał będzie równie dobry lub lepszy. Może się zatem okazać, że cały rok 2009 nie będzie taki zły jak się tego obawiano jeszcze kilka miesięcy temu. Niestety ta wiadomość jedynie czasowo pomogła złotemu, gdyż ostatecznie tuż przed godziną 16:00 kurs EUR/PLN wynosił 4,1448, a USD/PLN 2,7609. Zatem na zakończenie sesji europejskiej pary złotowe znajdowały się w okolicach poziomów otwarcia.
Dariusz Pilich
FMC Management
Opublikowano: 24 listopada 2009 by Administrator
Raport poranny
Dzień podporządkowany publikacjom makro
EUR/USD w przedziale
Mimo wczorajszego szybkiego wzrostu i walki z poziomem 1,50 główna para ostatecznie zawróciła w kierunku poziomu 1,49. Patrząc na ostatnie dni można z łatwością zauważyć, że kurs od pewnego czasu utrzymuje się w przedziale 1,48 – 1,50 i żadna ze stron nie może uzyskać większej przewagi. Dziś na rynek napłynie sporo ważnych danych, dlatego przebieg sesji powinien być ciekawy (w przeciwieństwie do dnia wczorajszego). Aktualnie kurs EUR/USD znajduje się na poziomie 1,4890, a zatem wróciliśmy do środka wspomnianego wyżej przedziału.
Huśtawki na złotym ciąg dalszy
Ponowna zmiana kierunku na głównej parze po raz kolejny przyczyniła się do zmiany nastrojów na parach złotowych. Kurs EUR/PLN znajduje się obecnie na poziomie 4,1333, a USD/PLN na 2,7726. Nie udało się zatem powrócić szybkim ruchem do trendu umacniającego naszą walutę, co sugeruje, że cały czas istnieje możliwość krótkotrwałego osłabiania się złotego. Wprawdzie dane z polskiej gospodarki napłyną dopiero jutro, ale niektórzy inwestorzy już dziś po południu mogą się na nie przygotowywać. Natomiast w ciągu dnia tradycyjnie największą rolę będą odgrywały dane ze świata.
PKB zza oceanu
Dzisiejsza sesja przyniesie sporą liczbę nowych danych. Pierwsze z nich pojawią się już o godzinie 8:00, kiedy poznamy ostateczny odczyt dynamiki PKB za III kw. w Niemczech. Inwestorzy oczekują, że wyniesie ona 0,7% kw/kw, czyli zgodnie z pierwszym odczytem. Następnie o 10:00 napłyną dane o indeksie IFO, który według prognoz ma wynieść 92,5 pkt., co oznaczałoby niewielki wzrost w porównaniu do poprzedniego odczytu 91,9 pkt. Kolejna publikacja pojawi się o godzine 11:00 i będzie dotyczyła dynamiki zamówień przemysłowych w Strefie Euro. W tym przypadku spodziewana jest wyraźna poprawa z -23,1% r/r do -17,7%. Jednak najważniejsze dane poznamy dopiero po południu, kiedy to o 14:30 opublikowany zostanie drugi odczyt dynamiki PKB za III kw. w Stanach Zjednoczonych. Rynek oczekuje, że najnowszy odczyt wyniesie 2,9% r/r, czyli nieco gorzej niż poprzednie 3,5%. Na koniec dnia zaplanowano jeszcze publikację indeksu nastrojów konsumentów wg Conference Board, który ma wynieść 47,7 pkt., czyli dokładnie tyle samo co przed miesiącem.
Dariusz Pilich
FMC Management